Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Wątek: Poziom pion ?

  1. #11

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez StruceL Zobacz posta
    pomyłka, poprawiłem
    Chyba jednak trochę zbyt mało poprawiłeś.
    Pozwolę sobie użyć twojego określenia. Panie StruceL - do książek.
    Jacek

  3. #13
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    A, to Strucel - zwracam honor. Myślałem, że usiłujesz wmówić ludzkości, że kręcąc zdjęciem dookoła środka wyprostujesz perspektywę - co uznałem za wyjątkowo perfidne.

    A wszystko przez to, że mówiąc o pionach używa się na ogół skrótu myślowego (zauważ, że elix zrozumiał tak samo jak ja), myśląc o perspektywie. Jeśli już wytłumaczyłeś mi, że pion i perspektywa to dwie różne rzeczy - chętnie się zgadzam i odwołuję poprzednie przypuszczenia co do Twoich zamiarów wyprowadzenia wszystkich w pole...

  4. #14

    Domyślnie

    Może chaotycznie i za ostro napisałem co myślę o ataku bombla - sory bombel, ale jak napiszesz mi JK co pomyliłem to walne się w pierś i uznam, że zginąłem od własnej broni, a książkę przeczytam na pewno jeszcze nie jedną, ponieważ człowiek uczy sie całe życie.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sylvester Zobacz posta
    .... gdy dzwigi sa prosto budynki leca, a jak budynki sa prosto dzwigi leca :/
    Ja odniosłem się wyłącznie do powyższych słów autora wątku - nie da się "wyprostować" tego zdjęcia tak żeby "budynki i dźwigi nie leciały" bez korekty perspektywy.

    StruceL - zgodzę się, że poziom zdjęcia w sensie "horyzontalnym" da się uzyskać bardzo prostymi metodami, natomiast samo ustawienie tego poziomu nie rozwiąże postawionego przez autora wątku problemu bo nadal będzie efekt taki jak w powyższym cytacie.

  6. #16

    Domyślnie

    No to zaczynaj bić się w piersi i wal tak mocno żeby echo było słyszalne na forum. Generalnie masz rację, ale zrobiłeś bardzo istotny błąd - nie odrobiłeś lekcji matematyki.

    Cytat Zamieszczone przez StruceL Zobacz posta
    ....... Podałem domowy sposób (nie zawsze skuteczny) na korygowanie pionu, poziomu. Nie da się go oczywiście wyliczyć matematycznie. ......
    No, ale do rzeczy. Na wstępie dodam, że obiektywami typu "rybie oko" i PC się nie zajmujemy, bo to inna bajka. Nie zajmujemy się tu również wadami optycznymi obiektywów i krzywymi matrycami.

    Na każdym zdjęciu musi występować (być odwzorowana) nieskończona ilość płaszczyzn, na których wszystkie linie poziome i wszystkie linie pionowe zachowają swoje wzajemne położenie, niezależnie od tego, jak będziemy ustawiać aparat względem fotografowanych obiektów. Co więcej, wszystkie linie położone na tych płaszczyznach zachowają swoje rzeczywiste wzajemne kąty pochylenia. Ale żeby nie było zbyt wygodnie, to jest z tym jeden problem - to są płaszczyzny do których oś optyczna obiektywu jest idealnie prostopadła, a w rzeczywistej fotografowanej scenie idealne pokrycie się takich płaszczyzn z płaszczyznami elewacji budynków praktycznie nie jest możliwe. Robiąc zdjęcia architektury, staramy się by tak było, ale jest to wykonalne raczej teoretyczne. W praktyce możemy mówić jedynie o lepszym lub gorszym zbliżeniu się do ideału, bo osiągnięcie go nie jest praktycznie możliwe. W konsekwencji na typowym zdjęciu nie mamy żadnych linii, o których na 100% wiemy, że powinny być poziome lub pionowe (no, może poza horyzontem, ale też nie zawsze). Możemy więc korygować pion i poziom tylko "na oko", czyli byle jak.

    Oprócz tej nieskończonej liczby płaszczyzn, do których oś obiektywu jest idealnie prostopadła, mamy jeszcze jedną nieskończoną grupę płaszczyzn, które możemy wykorzystać do prostowania "krzywych" zdjęć. Są to wszystkie płaszczyzny, na których leży oś optyczna obiektywu. Na naszym zdjęciu będą one odwzorowane jako linie proste przechodzace przez jeden "magiczny punkt" - przez punkt, który jest obrazem osi optycznej obiektywu i leży dokładnie w miejscu przecięcia się przekątnych zdjęcia (zdjęcia, które nie było kadrowane w programie graficznym). Pośród tych płaszczyzn jest dokładnie jedna płaszczyzna pozioma (równoległa do poziomej krawędzi zdjęcia) i dokładnie jedna linia pionowa (równoległa do pionowej krawędzi zdjęcia). Jeśli przez ten szczególny punkt przechodzi linia, bądąca odwzorowaniem jakiejś poziomej lub pionowej płaszczyzny rzeczywistej sceny (np. pionowej ściany budynku), to możmy bardzo dokładnie obrócić zdjęcie względem tego magicznego punktu tak, żeby ta linia była pionowa (lub pozioma) na naszym zdjęciu. Jeśli to zrobimy, to wszystkie linie poziome i pionowe fotografowanej sceny, leżące na płaszczyznach, o których była mowa wyżej, także staną się liniami poziomymi i pionowymi na naszym zdjeciu, a patrzacy na to zdjęcie człowiek nie będzie mówił, że zdjęcie jest "krzywe", niezależnie od zastosowanych parametrów rzutu perspektywicznego. W praktyce, tylko te dwie linie (pozioma i pionowa) przecinające się w środku kadru mogą służyć do wiarygodnego korygowania pionu i poziomu na "krzywo" wykonanym zdjęciu, o ile nie chcemy szczegółowo analizować parametrów rzutu perspektywicznego. Napisałem "w praktyce", bo teoretycznie jest to możliwe do wykonania także w inny sposób - matematyczny, geometryczny, czy jak kto chce to nazywać.

    Matematycznie da się obliczyć i wyznaczyć wszystko, co dotyczy pionu, poziomu i perspektywy na naszych zdjęciach.
    Jacek

  7. #17
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Matematycznie da się obliczyć i wyznaczyć wszystko, co dotyczy pionu, poziomu i perspektywy na naszych zdjęciach.
    Co gorsza, da się to zrobić za pomocą jednego ołówka i trzech przyrządów: dwóch nie takich samych ekierek i cyrkla. Zdawałem to nawet na egzaminie.

  8. #18

    Domyślnie

    Zgadza się, lekcji z majcy nie odrobiłem. Zawsze byłem z niej noga.
    Zapędziłem się w miejsce, którego nie znam dobrze i poległem.
    Biję się w pierś koledzy i pozdrawiam.

    Na szczęście "wyższa matematyka" nie jest niezbędna by robić zdjęcia.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •