Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: ...

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Ciiiiiiiiiiii nie używajcie słów "klimat" i "atmosfera". Nie wszyscy je lubią.
    A jeśli chodzi o zdjęcie, moje pierwsze wrażenie było na nie. W tym przypadku nie pasuje mi ta ciemność na dole.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aumar Zobacz posta
    Ciiiiiiiiiiii nie używajcie słów "klimat" i "atmosfera". Nie wszyscy je lubią.
    Hmm... Pewnie masz na myśli mieszkańców jakiegoś Zadupia....
    LED ZEPPELIN

  3. #3

    Domyślnie

    O , jaki kolega drażliwy, a niepotrzebnie bo to nie do kolegi było skierowane.

  4. #4

    Domyślnie

    mz.nieżle - czerń z akcentem czerwieni na cała srodkowa część kadru ,podoba sie

  5. #5

    Domyślnie

    A ja wracam tu już,chyba z 15 raz. I w końcu doszedłem do wniosku, że na mój odbiór zdjęcia wpłynął jego temat, (nie powinno tak być) za którym nie przepadam, chociaż sam mam parę ujęć tego miasta. Biję się w klatkę z piersiami.

  6. #6

    Domyślnie

    Takie zdjęcie, które pokazuje temat poprzez proste środki wyrazu, musi byc bliskie perfekcji w ich wyeksponowaniu.
    Ta fotka gra na przeciwwadze dwóch obiektów słonce-wieża i na zestawieniu kolorów.

    Kompozycja nie jest idealna, głownie za sprawa wiezy, która przesunieta jest zbyt mocno w kierunku środka, przez co oddala sie od mocnego punktu zdjecia.

    Ciemna ciemnośc na dole jest zdecydowanie mało ciemna, i wyłażą z niej rózne plamki i swiatela, co jest niepotrzebne - albowiem ważny jest tu li i jedynie efekt sylwety miasta.

    Nie podoba mi sie rownież przejscie z szaro-burych chmur w pomarancz, ale to juz nie wina fotografa, i nie wiem jak mozna by ten efekt osłabic
    I'm not always right, but I'm never wrong...

  7. #7

    Domyślnie

    No właśnie i potrzeba było by lechupe sprecyzował czego mi brakuje na tym zdjęciu.
    Bo mimo, że ogólnie zdecydowałem się ostatnio na tak. To jednak brakowało mi czegoś i dopiero lechupe i słońce za oknem sprecyzowali o co chodzi. Mianowicie o zbyt małą ciemność dołu( a nie zbyt dużą jak napisałem na początku), rzeczywiście, jak wyszło słońce za moim oknem i kontrast spodował, że dół stał się dla mnie całkiem czarny. Zdjęcie spodobało mi się już bez żadnych ograniczeń. Ale przyznaję, że kadr ów namotał mi w głowie ostro i nie wiem czy bez wspomagania doszedłbym o co chodzi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •