Close

Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 69
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK
    Panowie, o czym Wy tak zawzięcie dyskutujecie? I D200 i D70 i D50 i S3PRO mogą zapisywać obrazy w formacie RAW. RAW u Nikona to 12-to bitowa głębia składowej koloru. Robicie zdjęcie, zapisujecie w formacie RAW i co dalej? Wyświetlacie to zdjęcie na dobrym monitorze w trybie 16,7 milionów kolorów, czyli w 8-mio bitowej głębi pojedynczej składowej koloru. Następnie zapisujecie to zdjęcie w formacie JPEG, który też ma 8-mio bitową głębię skłądowej koloru i jeszcze do tego dokłada stratną kompresję. Póżniej drukujecie to zdjęcie na drukarce, która tę 8-mio bitową głębię składowej koloru ma tylko w teorii, bo w praktyce jest to dużo mniej, albo zanosicie do labu, gdzie odbitka jest robiona na papierze który też tych 16,7 milionów kolorów nie przeniesie. Co Wam po tej teoretycznej, cudownej rozpiętości tonalnej, jeśli i tak nie macie sensownej metody na jej praktyczne wykorzystanie? Większość informacji o obrazie, kolorze, drobnych detalach i tak musicie utracić z uwagi na taką, czy inną konwersję z 12-to bitowej głębi składowej koloru na 8-bitową głębię składowej koloru. W efekcie, te 8 bitów w stosunku do 12 bitów, dla trzech składowych RGB, to 4096 razy mniej różnych odcieni kolorów możliwych do zapisania.
    Rozpietość tonalna to jest innaczej dynamika - w uproszczeniu "odleglośc" najjaśniejszego punktu od najciemniejszego (wyrażana w EV) i nie ma za wiele wspolnego z ilością bitów głębi koloru, ktora mówi ile odcieni danego koloru mozna zarejestrować (ogromnej iloiści - 8 bitowa głębia oznacza 2do potegi 8 ilości odcieni danego koloru czyli inaczej mowiąc owe 16,7 mln wszystkich kolorow o ktorych piszesz, 12 bitowa - 2 do potegi 12 czyli 68,7 mld kolorow, 14 bitowa 2 do potegi 14 czyli ponad 72 biliardy kolorow - trudno nawet to sobie wyobrazić).
    Róznica w rozpiętości tonalnej (dynamice) Fuji S3 pro w trybie WIDE i innych obecnych na rynku lustrzanek lub trybu standard Fuji jest doskonale widoczna zarowno na monitorze jak i odbitkach papierowych. To czy będziemy w stanie zarejestrowac i odtworzyć 8 czy 12 czy tak jak rejestruje Fuji 14 bitowa głębię koloru zapewnia tylko plynniejsze "przechodzenie" odcieni danego koloru, ale nie ma bezpośredniego wpływu na jego dynamikę.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  2. #22
    Marcin Stawiarz
    Gość

    Domyślnie

    ja bym wziął fuji s3 pro, albo nawet d70, bo tańsze, a zaoszczędzoną kase zainwestował w lepszy obiektyw, puszkę i tak za 2-3 lata pewnie zmienisz...

  3. #23

    Domyślnie

    Smurf, zastanów się chwilę. Jeśli maksymalna możliwa do zapisania składowa koloru w RAWie S3PRO to 16383, RAWie Nikona to 4095, a w 8-mio bitowej skali 255, to podczas konwersji gdzieś musisz stracić - nie ma rady. Albo będziesz miał przepalenia, albo mniej szczegółów w cieniach. Inaczej się nie da. Ta pozorna "dynamika" powoduje, że dla bardzo jasnych odcieni koloru, wartości składowe tego koloru są dużo wieksze niż 255 (być może nawet większe niż 4095 dla NEFów), czyli jeśli chcesz zachować tę "dynamikę" musisz świadomie podzielić tę bardzo dużą liczbę (i wszystkie inne też) przez taką wartość która zapewni przeskalowanie do zakresu 0-255. Taka operacja to nic innego jak strata tych przejść tonalnych, tego "płynniejszego przechodzenia", o których piszesz. Operacja ta odpowiada również prostej korekcie naświetlania w dół. Czyłi nie warta skórka wyprawki. Pozornie rejestrujesz dużo więcej, żeby za chwilę prawie wszystko z tego stracić. Lepiej nieco zmniejszyć ilość światła padającego na matrycę i uzyskać w przestrzeni 12-bitowej NEFa dokładnie to samo co z tych 14-tu bitów S3PRO po podzieleniu przez cztery, a potem podzielić to jeszcze raz przez szesnaście i przejść do przestrzeni 8-mio bitowej JPEGa. Nie ma takiej metody, która na 8-miu bitach upchnie wszystkie informacje zarejestrowane na 12-tu lub 14-tu bitach. Trzeba tylko zdecydować, czy tracimy w światłach (przepalenia), czy w cieniach (utrata szczegółów). Tu nie ma żadnej magii to tylko czysta matematyka.
    Jacek

  4. #24

    Domyślnie

    Ale "odległość" najjaśniejszego od najciemniejszego punktu czyli dynamika zostaje. Inaczej - zarejestrujesz więcej szczegółów w światlach i cieniach (nie piszę o przejściach tonalnych). Ilość zarejestrowanych pomiędzy najjaśniejszym i najciemniejszym punktem odcieni nie ma na dynamikę bezpośredniego wpływu. Jezeli chcesz mogę Ci przeslac na priv probki to ilustrujące.
    Na tych 8 bitach o ktorych piszesz tracimy część wartości pośrednich (plynność przejść tonalnych), a nie wartości skrajne (dynamikę). Zarówno monitor jak i odbitka papierowa bez problemu zarejestrują dynamikę rzędu 10EV i większą.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  5. #25

    Domyślnie

    Zoidberg: weź albo D70 i dokup do tego lampę SB800 i jeszcze będziesz miał na szkiełko, alebo weź D200 jeśli koniecznie potrzebujesz.

    Ja robię sporo zdjęć dzieci bo porodziło się ich w mojej rodzinie ostatnio dużo i powiem szczerze, że różnicy jakiejś specjalnej pomiędzy D70 a D200 nie zauważysz.

    D200 jest o niebo wygodniejszy jeśli chodzi o ergonomię, AF też ma pewniejszy, ale przy robieniu zdjęć dzieciom nie zauważyłem żadnych problemów z ostrością i prędkością AF w D70.

    Jeśli zdecydowanie wiesz, że przez najbliższe 12-18 miesięcy nie będziesz focił rajdów, ptaków w locie, robił zdjęć w słabo oświetlonych pomieszczeniach to odpuść D200 i tak z małym dzieckiem będziesz miał dość do dźwigania.

    To tyle z mojej strony.

    Grzegorz
    ---------------------
    Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gmoszkow
    Zoidberg: weź albo D70 i dokup do tego lampę SB800 i jeszcze będziesz miał na szkiełko, alebo weź D200 jeśli koniecznie potrzebujesz.

    Ja robię sporo zdjęć dzieci bo porodziło się ich w mojej rodzinie ostatnio dużo i powiem szczerze, że różnicy jakiejś specjalnej pomiędzy D70 a D200 nie zauważysz.

    D200 jest o niebo wygodniejszy jeśli chodzi o ergonomię, AF też ma pewniejszy, ale przy robieniu zdjęć dzieciom nie zauważyłem żadnych problemów z ostrością i prędkością AF w D70.

    Jeśli zdecydowanie wiesz, że przez najbliższe 12-18 miesięcy nie będziesz focił rajdów, ptaków w locie, robił zdjęć w słabo oświetlonych pomieszczeniach to odpuść D200 i tak z małym dzieckiem będziesz miał dość do dźwigania.

    To tyle z mojej strony.

    Grzegorz
    Tym bardziej że cena w stosunku do Fuji S3 pro, i jeszcze bardziej do D200 jest rewelacyjna.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  7. #27

    Domyślnie

    Smurf, co byś nie kombinował. Jeśli po przeskalowaniu składowe koloru białego będą równe 255, to niezależnie z jakiej wartości zrobisz to przeskalowanie, to i tak musisz dostać właśnie wartość 255. Co najwyżej możesz za pomocą jakiejś krzywej zdecydować gdzie będziesz tracił mniej, a gdzie więcej: w światłach, w cieniach, czy wszędzie po trochu. Na monitorze, drukarce, w JPEGu, czyli w przestrzeni 8-mio bitowego koloru, rozpiętość będzie zawsze taka sama i będzie to 256 - więcej być nie może. Jeśli zamiast normalnego przeskalowania zrobisz jakiegoś HDRa (pewnie coś takiego robi ten soft od S3PRO), to możesz mieć pozornie wrażenie wiekszej rozpiętości. Więcej szczegółów w światłach, wiecej w cieniach, mniej szczegółów w środku widma, tylko że wtedy będziesz miał przekłamania kolorów. Ta 12-to i 14-to bitowa "dynamika" ma sens tylko wtedy, jeśli nie musisz tracić informacji i przeskalowywać tego na 8 bitów. Jeśli to zrobisz różnice będą minimalne i będą wynikały tylko z różnic w działaniu takiego, czy innego algorytmu przeskalowania.
    Jacek

  8. #28

    Domyślnie

    I tu sie z Tobą zgadzam.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MzMarcin
    Ostatnio w słabo oświetlonej kuchni chciałem zrobić zdjęcie mojego kochanego powolneeego psiaka F80. He cam 800 powiedział "bye bye". D200 tylko śmignął serią... Zdjęcia dzieciom robi się nie tylko przy piaskownicy, ale też czesto na oddziale w szpitalu, ciemnym domciu... a tak serio większość AF wysiada. D200 daje spokojnie radę... S3pro w reku nie miałem ale jeśli AF działa tak jak w F80 to nie bardzawo to to się nadaje do dzieci. No dobra tyle ode mnie nie przerywam w sporze
    Dokładnie o takiego typu info mi chodziło! Dzięki - sam też mam F80 i przy filmie ISO 400 zdjęcie w mieszkaniu to dupa zbita.
    A poza tym chłopaki nie kłóćcie się - w poście pytam o konkretne aparaty bo nie stać mnie na wymianę korpusu za jakiś czas - więc wolę kupić najlepsze na co w danej chwili mne będzie stać. A poza tym mam schizę na punkcie wizjera a ten z D70 a D200 to noc a dzień. S3 nie miałem w rękach to nie wiem
    A zresztą co się będę chwalił...

  10. #30
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zoidberg
    sam też mam F80 i przy filmie ISO 400 zdjęcie w mieszkaniu to dupa zbita.
    Zaskakujesz mnie. Ja z F75 takich problemów nie miałem...hmm...

Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •