No i uporałem się w końcu
oto moje dzieła związane z mocowaniem lamp
Jakie wrażenia - trzyma w końcu, nie jest to może trzymanie na amen ale po lekkim dociśnięciu nic się nie przesuwa nawet po 3 dniach a jak chcę lekko przesunąć (pochylić) to nawet nei musze odkręcać, zastanawiam się teraz czy nie skorzystać z rady Bonza i nie użyć papieru ściernego na dokładkę.
pozdrawiam.
Acha statywy też przerobiłem przy okazji, teraz nie ma 2 mm luzu po włożeniu lampy - jest na styk i śurba służy tylko do zamocowania aby lampa nie wypadła.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami