Ja bym chętnie zobaczył takie same ujęcia zrobione tym Zeissem i Nikkorem 35.
Szukaj
Ja bym chętnie zobaczył takie same ujęcia zrobione tym Zeissem i Nikkorem 35.
jedyne co moge zrobic to zrobic porownawcze testy z 35/2 AF
czy bokeh to kaszana - kwestia gustu
na pokazanych tu fotkach w tle glownie przewija sie trawa ktora nielatwo daje sie "rozmywyc"
podobne kadry z 50/1.4 AF wygladaja duzo gorzej
wracajac do samego szkla i dotyczy to obydwu zeissow
standardowo ustawione suwaczki smart sharpen pod nikkory w tym przypadku okazaly sie za mocne,szkla same w sobie geleruja cholernie ostry obraz
druga sprawa to kontrast,dotychczas mniej czy bardziej przesuwalem tym suwaczkiem przy obrobce,teraz nawet na milimetr nie ruszylem
czy slonce czy deszcz,czy pod swiatlo czy nie,zeissy sa niezwykle kontrastowe
Road to Manila
Prawdę mówiąc, jedyny bokeh z 35-tki bez specjalnych zarzutów to chyba Summicron-M 35/2 v4 ("The King of Bokeh"), ewentualnie Summicron-R, a i tak nie zawsze. Obrazki z tego Zeissa fajne... z tego co piszesz 'kontrastowość' szkieł tej produkcji jest cechą ponadsystemową.
![]()
Wszystko fajnie, ale żeby to jeszcze AF miało..![]()
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
mariobigamista, nie wiem, od kiedy u Ciebie występuje ten wirus, ale zrobiłeś TOP-ZAKUPY.
pebees, i całe szczęście,*że nie ma żadnych zbędnych popierdułek w stylu AF. Ale co ja Ci będę to tłumaczył, jak Ty zielony jesteś...
Pozdrawiam
Road to Manila
Ostrość pierwszorzędna, bokeh jak bokeh, ale do wbijania gwoździ to te Zeissy się nie nadają. Zagapiwszy się nieco przywaliłem raz moim 1,4/50 ZF (podpiętym do FM2) w krawężnik. Osłona przeciwsłoneczna z jednej strony trochę się przygięła, o jakieś dwa milimetry. Widać, że azjatycka robota. Prawdziwy niemiecki Zeiss by się nie wygiął![]()
Ostatnio edytowane przez JacekB ; 27-09-2008 o 19:34
Skontaktuj się z nami