Wczorajsza krótka wizyta u kuzyna. Mój "młody" oczywiście pierwszy przy stoleMiałem dobrą okazję do wypróbowania najnowszego nabytku N17-55.
Szukaj
Wczorajsza krótka wizyta u kuzyna. Mój "młody" oczywiście pierwszy przy stoleMiałem dobrą okazję do wypróbowania najnowszego nabytku N17-55.
<sarkazm>Do takich fotek zostal ten obiektyw stworzony, tak trzymac!</sarkazm>
![]()
Chcialem przez to powiedziec ze spodziewalem sie ambitniejszego podejscia do testow :P
Pozwolilem sobie na delikatna uszczypliwosc bo sam ostatnio nabylem calkiem znosny obiektyw i skupiam sie wokol fotek podobnych do Twojej, stad i temat w pewnym sensie bliski mojemu sercuSwoja droga jestem caly czas na rozdrozu pomiedzy T17-50 N17-35 i N17-55 no i musze powiedziec ze jak na 2.8 to calkiem przyzwoicie wyszlo...
Ja w ogóle nie rozumiem o co w tym zdjęciu chodzi. Dominuje plama mebli, młodemu ktoś wyrasta z głowy, pomidory mają najbliżej do mocnego punktu, talerze i szklanka wyrastają ni z gruszki ni z pietruszki, a mi osobiście w oczy - nie wiem dlaczego - najbardziej się rzuca filiżanka.
Przyznać jednak trzeba, że obiektyw robi jasne zdjęcia i ostrzy. Znaczy się - test się udał.
Ten typ fotki okreslilbym 'fotografia spontaniczna' - takie ujecia zazwyczaj sie trafiaja tuz po zmianie jakiegos elementu sposrod uzywanego sprzetu. Zdjecie poprawne technicznie, ale nie przedstawiajace zbyt wiele, natomiast ukazujace ogrom wrazen jaki nowy zakup dal wlascicielowi![]()
Przeżywam to samo w związku z zakupem pełnego kompletu body + wszystko, ale to nie znaczy, że każde wypociny tu pokazuję
Chodzi w fotografii chyba o to, żeby tak pokazać ten ogrom wrażeń, żeby się udzielił widzowi...
Tak, ale w/w okolicznosci sprawiaja ze traktujesz takie fotki z przymruzeniem oka. Dobra, EOT bo troche sie tu produkujemy bez sensu![]()
fotka jak najbardziej z przymrużeniem oka, zdaję sobie sprawę że artyzmu się w tej focie nie dopatrzy się nikt - to zdjęcie z założenia jest takie kotletowe i nie ma co udowadniać że miało być inne, ot. pstryk rodzinny, a moim zdaniem młody wyszedł fajnie, a co do testowanego szkła - nadal jestem pod wrażeniem i nieważne czy zrobię bardziej lub mniej ambitną fotkę - jednym słowem cieszy.
Skontaktuj się z nami