Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 33

Wątek: D700 CHR error

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PawelPrzez Zobacz posta
    Sugerujesz, że nikon dostarcza za mało prądu? Jakoś można to rozwiązać? Dzwoniłem do serwisu - szanowna pani poinformowała mnie że kingston sie nie nadaje. Potestuje tego sandiska jeszcze zobaczymy czy problem się powtórzy. Jak lepiej formatować karty na fat16 czy na fat32?
    Proponuję kupić nową kartę w innym sklepie, a wadliwą spróbowac wymienić. Tego typu problemy lubią się powtarzać w najmniej dogodnych momentach, tak więc szkoda nerwów i czasu na testowanie wadliwej karty. Warto także zapoznać się z listą kart przetestowanych i polecanych przez Nikona.
    D750, F801, FM2n, 24/2.8D, 35/2D, 50/1.8 AF, 85/1.4D, 50/1.8AI
    Mamiya 6, 50/4, 75/3.5, 150/4.5

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PawelPrzez Zobacz posta
    Sugerujesz, że nikon dostarcza za mało prądu? Jakoś można to rozwiązać? Jak lepiej formatować karty na fat16 czy na fat32?
    Kartę formatuj w aparacie. Sprawdź, czy problem się nie pojawia jak masz już zasilanie ku końcowi. Z Pendrive'ami Kingstone'a jest np. tak, że w niektórych komputerach nie chcą działać albo działają wadliwie - i to zawsze tam, gdzie z USB jest słabe źródło ich zasilania. Czasami pomagało wpinanie takiego pendrive'a do gniazd z tyłu na płycie - gdzie lepiej były zasilane. Obserwując Twój problem wnioskuję, że skoro w czytniku zasilanym z komputera karty śmigają - to problem może dotyczyć niekompatybilności wynikającej z prądożerności tej marki.

    Czytnik z body nie daje im wystarczająco dużo energii i dzieją się cyrki. Mniej energochłonne kości chwalonego raczej Sandiska lepiej sobie radzą. Sprawdź, czy jak zmienisz baterię na inną - czy nagle wada nie ustąpi - to może świadczyć o tym, że bateria jest już zużyta czy wadliwa, o obniżonej pojemności na skutek zużycia czy wady (np. jedno ogniwo litowo-jonowe to padlinka) - środkowy styk akumulatora pracujący w protokole I-Wire, komunikujący się z body ładnie informuje że masz sporo energii, ale tak na prawdę bateria zamiast obiecanych 1500mAh może mieć tylko 500mAh z tylko np. jednego działającego ogniwa bo drugie padło przykładowo - body stara się zasilić wbudowany czytnik kart, a energii mu nagle brakuje. I masz cyrk z kartami, które mogą być sprawne w innym sprzęcie.

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tok'Ra Zobacz posta
    Czytnik z body nie daje im wystarczająco dużo energii i dzieją się cyrki. Mniej energochłonne kości chwalonego raczej Sandiska lepiej sobie radzą. Sprawdź, czy jak zmienisz baterię na inną - czy nagle wada nie ustąpi - to może świadczyć o tym, że bateria jest już zużyta czy wadliwa, o obniżonej pojemności na skutek zużycia czy wady (np. jedno ogniwo litowo-jonowe to padlinka) - środkowy styk akumulatora pracujący w protokole I-Wire, komunikujący się z body ładnie informuje że masz sporo energii, ale tak na prawdę bateria zamiast obiecanych 1500mAh może mieć tylko 500mAh z tylko np. jednego działającego ogniwa bo drugie padło przykładowo - body stara się zasilić wbudowany czytnik kart, a energii mu nagle brakuje. I masz cyrk z kartami, które mogą być sprawne w innym sprzęcie.
    Sprawdzę - to samo dziś rano mi łaziło po głowie - choć już praktycznie zrezygnowałem z tych kingstonów i może uda mi się odsprzedać je kumplowi, który ma olka

  4. #24

    Domyślnie

    pozostaje jeszcze kwestia oryginalności produktu - kupic oryginalne karty to teraz wielka sztuka, wymagająca
    posiadania naprawde wiarygodnego dostawcy (sklepu) Podrabiane karty sa tak perfekcyjnie zrobione, ze nawet majac oryginał wyłapanie różnic wymaga "znajomości" tematu - w sandisku bedziesz miał wszystko - i pudełko, i płyte z softem i pokrowiec na karty - wiec kto może, to sprzedaje podróby - tu tez moze byc przyczyna, bo cokolwiek by nie powiedziec o "padaniu" kart - a sam miałem taki przypadk - to obecnie mam Sandiski 3x 8 GB, 2x 4GB, 3x 2GB i jeszcze 2x 1 GB stare Lexary x80 i wszystko śmiga bez problemu od miesięcy...wiec 3 wadliwe na 4 troche dziwne...

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marekm Zobacz posta
    Służbowo i prywatnie używam co najmniej kilkunastu Pendrive'ów Kingston DataTraveller od 0,5 GB do 8 GB i z żadnym do tej pory nie było problemu.
    Prawda.... Nie mówiąc juz o RAM'ie do komputera (ale o tym juz ktos wspomniał, ze jest dobry)
    Nikon D80 + śmieci, I jeszcze D300 teraz mam.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzysztof jot Zobacz posta
    wiec 3 wadliwe na 4 troche dziwne...

    Kingston po prostu z D700 się nie wyrabiał - generalnie są dobre ale nie z tym body. Jeden sandisk dzisiaj odesłany, drugi OK. Czyli dwie karty problem z kompatybilnością, jedna uszkodzona.

  7. #27

    Domyślnie

    Klasyk, dziś rano puszka widziała nowe zdjęcia, czytnik nie. Po 3 kolejnych próbach CHR i totalna odmowa w aparacie - komunikat o uszkodzonej karcie, czytnik bez reakcji. Karta ma 2 miesiące - Lexar 8 GB 233x. Największy problem to fakt, że mam tam ważne zdjęcia. Coś da się zrobić? Chciałbym bardzo je odzyskać, ale nie mam pomysłu jak przy pełnej odmowie aparatu i czytnika.

  8. #28

    Domyślnie

    Jeszcze jedno, komp domaga się jej sformatowania, czy po takiej akcji dane są do odzyskania? Muszę jakoś wydobyć zdjęcia z tej małpy, ale nie wiem jak

  9. #29

    Domyślnie

    Zdjęcia odzyskałem - image rescue3 - musiałem sformatować kartę. 4 zdjęcia na 8 GB mają błędy - cześć nieczytelna. Zastanawiam się co może być powodem problemów. Karta już trochę pracowała, nie jest kompletną nówką, nigdy nie było problemów. Od tygodnia mam niesystemowe szkło - Sigmę. wierzyć mi się nie chce, że ona może mieć związek z problemem, ale on nigdy wcześniej nie występował, a od zakupu sigma cały czas siedzi na body - sprawdzam ją. Czy ktoś ma doświadczenia w tym zakresie? Gdzieś w sieci trafiłem na opinię, że szkło może konfliktować w taki sposób.

  10. #30

    Domyślnie

    Odświeżam wątek: we wtorek, podczas sesji plenerowej na dworze (ok +7 st. C), pod sam jej koniec wyświetlił mi się komunikat CHR. Załamałem się lekko, poinformowałem fotografowanych, że na tym sesję zakończymy, pomyślałem, ze nie ma co panikować, że są softy do odzysku danych, firmy odzyskujące materiał z nośników pamięci, itp. Na szczęście, w domu udało się zrzucić nefy na dysk twardy i żaden plik nie był uszkodzony, smsem powiadomiłem, że sesji nie trzeba będzie powtarzać. Nefy zapisywane były na oryginalnego Preteca 4GB x133 kupionego w polskiej dystrybucji. Karta nie upadła i nie było z nią problemu, a dobre 2-3 tys. nefów już zapisała w kilkunastu cyklach reportażowych (traktowana jako karta "portretowa" z uwagi na niższą prędkość od sandisków extreme III). Zastanawia mnie co z nią nie tak (czy aparatem- to stało się po serii zdjęć), czy przypadkiem nie dobiegł jej kres (kurde, a miały być takie dobre, testowane w kosmosie przez NASA )? Mam 3 takie karty, z tego jedna już wyłączona z użytku po tym, kiedy upadła mi na podłogę (pusta) i po załadowaniu do d700 wyskoczył komunikat CHR, oraz dwie zdatne do użytku (po tym feralnym wtorku podejrzewam, że już tylko jedna). Jeden z forumowych kolegów gdybał, że może chodzić o problem na linii bufor-karta i że karta będzie zdatna (od wtorku zgrałem nefy na HD i nie tykałem karty ani aparatu). Proszę o Wasze spostrzeżenia i porady- zrobić trzykrotny format i używać dalej, czy pora na nową kartę?
    D700, N24D, N35D, N85D, S150

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •