Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18
  1. #1

    Domyślnie Obiektyw a deszcz

    Wybieram sie pofocic, wiem ze bedzie padal deszcz i chce robic zdjecia w deszczu, body zabezpiecze ( owine woreczkiem foliowym, bede focil z pod fartucha) ale obiektywu juz tak sie nie da, no nijak ale musze go wystawic na dzialanie wody.
    Czy ktos moze wie jak zachowuje sie obiektyw w deszczu, jest kroploszczelny?

  2. #2
    Zasłużony Awatar ALF
    Dołączył
    08 2004
    Miasto
    Mysłakowice Karkonosze
    Posty
    11 653

    Domyślnie

    są specjalne rękawy do cykania w trudnych warunkach...
    Pozdrawiam Serdecznie Jacek Pawłowski
    F70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE

  3. #3
    Zbanowany
    Dołączył
    03 2006
    Miasto
    Pogranicze
    Posty
    1 402

    Domyślnie

    sprocket

    Pytanie podstawowe: jaki obiektyw???
    Swego czasu Stig opisywał zachowanie sprzętu (bodaj D200, ale z jakim szkłem nie pamiętam). Poszukaj w archiwum, powinno być, bo to niedawno ta dyskusja była.
    A rękaw zawsze się przyda, nawet do najbardziej profesjonalnego obiektywu. Do amatorskiego tym bardziej.

    Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    Jest taki amatorski sposób...trochę śmiesznie się wygląda, ale podobno działa Otóż polega on na wykorzystaniu małych parasoli montowanych na głowie, takich jak ten, tylko trochę większych. Sprawdzi się, jeśli masz krotki obiektyw i nie będzie za bardzo wiało

  5. #5

    Domyślnie

    Robiłem niedawno fotki w totalnym deszczu, nie miałem żadnej osłony ani na korpus (D70) ani na obiektyw 24-120VR. Woda ściekała po obiektywie i po body ale wszystko działało ok (fociłem ok.30 min w takich warunkach). Po zrobieniu zdjęć wrzuciłem sprzęt do plecaka, w ktorym mialem 2 opakowania pochłaniaczy wilgoci i troche wytarłem sprzet chusteczkami hig. W domu wytarłem wszystko dokładnie, zostawiłem obiektyw max. wysuniety zeby woda nie została gdzies w srodku i jak na razie nie widze zadnych niepokojacych objawow jesli chodzi o dzialanie zarowno korpusu jaki i obiektywu. Tak wiec mysle ze nie masz sie co az tak obawiac
    Nikony

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ryan
    jak na razie nie widze zadnych niepokojacych objawow jesli chodzi o dzialanie zarowno korpusu jaki i obiektywu. Tak wiec mysle ze nie masz sie co az tak obawiac
    A za dwa miesiące napiszesz, skad się mogła wziąć pleśń w obiektywie.
    Idealną szczelność oferuje właściwie tylko obudowa podwodna, ale też mi się zdarzyło fotografować w deszczu, może nie jakimś szczególnie rzęsistym, ale zawsze. Między ujęciami chowałem apart pod kurtkę. Ani korpusowi (D50), ani obiektywowi (Sigma 24-70) to nie zaszkodziło, ale też w trobie miałem pochłaniacze wilgoci.
    Jak już o szczelności body piszemy, to miałem ciekawą sytucję. Pojechałem w góry do Barda, nie padało to aparat w sumie cały czas trzymałem w łapie. Zrobiłem panoramę, przeglądam fotki na wyświetlaczu, czy nie ma przerw, a tu patrzę, robaczek zasuwa, taki mały, długości coś 0,5 mm. No to kciukiem chciałem go zetrzeć z ekranu, ale się nie dało. Otóż robaczek chodził po wewnetrznej stronie szybki zabezpieczającej ekran i chyba też nie bardzo mógł się wydostać. Nie mam pojęcia jak się tam dostał, zastanawiałem się tylko, czy:
    a) nie zacznie rosnać
    b) nie zacznie się rozmnażać
    c) a + b

    Ale robaczek sobie poszedł i jak na razie mam spokój.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  7. #7
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2006
    Miasto
    Warszawa / Łomża
    Posty
    69

    Domyślnie

    A moze ktoś z Was używa czegoś takiego? http://www.foto7.com.pl/kata/e-690.htm Jak to się sprawuję? Warto kupić, czy nie zawracać sobie głowy?

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ryan
    Robiłem niedawno fotki w totalnym deszczu, nie miałem żadnej osłony ani na korpus (D70) ani na obiektyw 24-120VR. Woda ściekała po obiektywie i po body ale wszystko działało ok (fociłem ok.30 min w takich warunkach). Po zrobieniu zdjęć wrzuciłem sprzęt do plecaka, w ktorym mialem 2 opakowania pochłaniaczy wilgoci i troche wytarłem sprzet chusteczkami hig. W domu wytarłem wszystko dokładnie, zostawiłem obiektyw max. wysuniety zeby woda nie została gdzies w srodku i jak na razie nie widze zadnych niepokojacych objawow jesli chodzi o dzialanie zarowno korpusu jaki i obiektywu. Tak wiec mysle ze nie masz sie co az tak obawiac
    Jak będziesz coś sprzedawać na allegro to daj znać, zeby sie nikt z forum nie naciął.
    Pozdrawiam:
    Andrzej

  9. #9

    Domyślnie

    przesadzacie do srodka wody nie nalalo sie przeciez
    Nikony

  10. #10

    Domyślnie

    Rzadko robię fotki w dedzczy ale jeżeli już to na krótki moment wyciągam sprzęt, pstrykam, po czym chowam w suche miejsce i osuszam.
    Można też używać zwyklą reklamówkę, lub zwyczajnie stać z ręcznikiem pokrywającym cały sprzęt.

    KS
    Deluxe Limited Edition with Bonus Track & DVD

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •