Cytat Zamieszczone przez jm Zobacz posta
a ja właśnie nie o przepale pisałam, tylko o...pastelowości Ja (gdyby to było moje foto) dałabym na niebie więcej kontrastu i ciemniej. Przepał.... to co rejestruje nasze oko, tez bywa ....maksymalnie rozjasnione - tak do bólu ...przepalone. Korygowanie tego za wszelką cenę w fotografii.... można ale czy jest konieczne i niezbędne???Ja mam taki etap, że wydaje mi się że nie - dostaję za to po łbie ...i żyję
To prawda. Czasami nie warto bawić się w Boga. To chyba przekonałaś mnie żeby wstawić zbliżającą się burzę, widzianą z pozycji Szpiglasa. Tam, w jednym miejscu mam przepał z którym nie mogę sobie poradzić.