Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 950

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Co nie przeszkodziło autorowi nakręcić bardzo zjadliwego clipa.
    Ale ja nie mowie ze nie. Tyle tylko, ze patrzac na ten film technicznie - jakiego rodzaju sceny autor nakrecil - i biorac pod uwage to o czym sie pisze w zwiazku z kreceniem filmow w D90, mam wrazenie, ze nadaje sie on tylko do krecenia statycznych scen a i to nie jest latwe, bo wymaga statywu lub trzech rak (manual AF)

    Wybacz, to są śmieszne zarzuty. To tak, jakby wdząc dobre zdjęcie zarzucić autorowi, że wiedział jak użyć aparatu oraz softu do obróbki.
    To nie jest zarzut. To jest uwaga, ze chcac porownywac dwa sprzety w kategorii wideo mozna porownywac de facto jedynie surowy material wypluwany przez puszki oraz kwestie zwiazana z punktu widzenia uzytkownia z ergonomia/wygoda jego obslugi.

    Surowe klipy z puszki powiedza nam jakiej jakosci jest material wideo, a informacje o ergonomii itp powiedza nam jak sie tym kreci i co da sie zrobic a czego nie. I to sa elementy nadajace sie do porownania.

    Cala reszta produkcji materialu filmowego odbywa sie poza puszka wiec do porownania puszek juz nie ma w zaden sposob odniesienia.

    Tylko tyle i az tyle.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kichu1979 Zobacz posta
    Ale ja nie mowie ze nie. Tyle tylko, ze patrzac na ten film technicznie - jakiego rodzaju sceny autor nakrecil - i biorac pod uwage to o czym sie pisze w zwiazku z kreceniem filmow w D90, mam wrazenie, ze nadaje sie on tylko do krecenia statycznych scen a i to nie jest latwe, bo wymaga statywu lub trzech rak (manual AF)
    Nie oszukujmy się - kręcenie filmów kamerą/aparatem z obiektywem bez stabilizacji i tak wymaga statywu.

    Poza tym skończcie porównywać profesjonalnie nakręcony film z 5D wykonany na zlecenie Canona z hobbystycznie nakręconymi filmikami z D90. Marketingowo Nikon dał ciała, bo sam mógł taki filmik nakręcić (sorry - dać komuś do nakręcenia).
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    Nie oszukujmy się - kręcenie filmów kamerą/aparatem z obiektywem bez stabilizacji i tak wymaga statywu.
    No bez przesady. Do celow amatorsko pamiatkowych nakrecenie roznego rodzaju snapshotow z wakacji, z ktorych pozniej montuje kilkuminutowy teledysk zabawy ze statywem nie wymaga. Niemniej jednak dla tego
    typu zastosowan brak autofocus bylby juz duza upierdliwoscia.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    Poza tym skończcie porównywać profesjonalnie nakręcony film z 5D wykonany na zlecenie Canona z hobbystycznie nakręconymi filmikami z D90. Marketingowo Nikon dał ciała, bo sam mógł taki filmik nakręcić (sorry - dać komuś do nakręcenia).
    Film nie byl krecony na zleceni canona. To byl wlasny projekt goscia ktory wyprosil mkII na weekend. Canon powiedzial gosciowi ze nie daja mu zadnego budzetu, ot body na 3 dni ale zastrzegli sobie ze jesli urodzi sie z tego cos sensownego to maja prawa wykorzystac to w kampani reklamowej. Gosc podobno nie mial dotad zadnego doswiadczenia w pracy z kamera, filmem itd... Jak widac canon mimo wielkiego halo z kreceniem filmow sam rowniez nie pofatygowal sie ze zrobieniem sensownego materialu, wyszlo spontanicznie i jak sie okazalo fachowo. U nikona takiego "chcacego" zabraklo.
    pozdrawiam
    Mirek$

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wain Zobacz posta
    Film nie byl krecony na zleceni canona. To byl wlasny projekt goscia ktory wyprosil mkII na weekend. Canon powiedzial gosciowi ze nie daja mu zadnego budzetu, ot body na 3 dni ale zastrzegli sobie ze jesli urodzi sie z tego cos sensownego to maja prawa wykorzystac to w kampani reklamowej. Gosc podobno nie mial dotad zadnego doswiadczenia w pracy z kamera, filmem itd... Jak widac canon mimo wielkiego halo z kreceniem filmow sam rowniez nie pofatygowal sie ze zrobieniem sensownego materialu, wyszlo spontanicznie i jak sie okazalo fachowo. U nikona takiego "chcacego" zabraklo.
    srali muchy będzie wiosna - a facet wziął za własną kasę wynajął śmigłowiec dla idei, nakręcił film i po prostu go im oddał za friko - kurde jak fajnie jest żyć w kapitaliźmie - Canon prezenty dostaje, ot wolontariat
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wain Zobacz posta
    Film nie byl krecony na zleceni canona. To byl wlasny projekt goscia ktory wyprosil mkII na weekend. Canon powiedzial gosciowi ze nie daja mu zadnego budzetu, ot body na 3 dni ale zastrzegli sobie ze jesli urodzi sie z tego cos sensownego to maja prawa wykorzystac to w kampani reklamowej. Gosc podobno nie mial dotad zadnego doswiadczenia w pracy z kamera, filmem itd... Jak widac canon mimo wielkiego halo z kreceniem filmow sam rowniez nie pofatygowal sie ze zrobieniem sensownego materialu, wyszlo spontanicznie i jak sie okazalo fachowo. U nikona takiego "chcacego" zabraklo.
    O naiwności Najbardziej ujęło mnie, to "wyszło spontanicznie"
    cze.c4mel.project

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez c4mel Zobacz posta
    O naiwności Najbardziej ujęło mnie, to "wyszło spontanicznie"
    Przeciez nic nie wiesz, a plotkujesz...
    Nikon F-501, Canon 30D

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pn Zobacz posta
    Przeciez nic nie wiesz, a plotkujesz...
    Wiesz mój "ulubiony" kolego żyję wystarczająco długo, by trudniej mi było uwierzyć, że ktoś kogo nazwisko jest szyldem godził się na wykorzystanie w celach komercyjnych owoców swojej pracy za TRZY DNI ZABAWY APARATEM !!! Oczywiście każdy swój rozumek ma. Puchatek również

    Zabawnie zabrzmiał ten fragment wypowiedzi naszego kolegi
    Cytat Zamieszczone przez wain Zobacz posta
    To byl wlasny projekt goscia ktory wyprosil mkII na weekend.
    Nie wiem skąd te rewelacje, ale są wyjątkowo zaskakujące. Facet z takim dorobkiem i autorytetem musi na kolanach błagać Canona, by mu dał się pobawić aparatem. Zgodził się na wykorzystanie swojego nazwiska w kampanii reklamowej Canona, a wszystko za weekend z 5D MkII

    Ok... odpuszczam. Wiem czym takie dyskusje się kończą.
    Ostatnio edytowane przez c4mel ; 14-10-2008 o 15:41
    cze.c4mel.project

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez c4mel Zobacz posta
    Facet z takim dorobkiem i autorytetem musi na kolanach błagać Canona, by mu dał się pobawić aparatem.
    Niekoniecznie na kolanach. Ja poczytasz co sam pisze, to dowiesz sie, ze ma kolegow pracujacych w Canonie.

    Sam pracuje po duzych koncernach (co prawda w innej branzy ) i wiem ile mozna zalatwic nieformalnie przez znajomosci oraz ile sie robi roznych rzeczy prywatnie, zeby sie lepiej sprzedac.

    Cytat Zamieszczone przez shaolin Zobacz posta
    To teraz przyznac sie - kogo tak naprawde obchodzi czy zrobil to na zlecenie czy nie?
    Wlasnie sie dziwie jakie to ma znaczenie.
    Nikon F-501, Canon 30D

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez c4mel Zobacz posta
    Wiesz mój "ulubiony" kolego żyję wystarczająco długo, by trudniej mi było uwierzyć, że ktoś kogo nazwisko jest szyldem godził się na wykorzystanie w celach komercyjnych owoców swojej pracy za TRZY DNI ZABAWY APARATEM !!! Oczywiście każdy swój rozumek ma. Puchatek również

    Zabawnie zabrzmiał ten fragment wypowiedzi naszego kolegi

    Nie wiem skąd te rewelacje, ale są wyjątkowo zaskakujące. Facet z takim dorobkiem i autorytetem musi na kolanach błagać Canona, by mu dał się pobawić aparatem. Zgodził się na wykorzystanie swojego nazwiska w kampanii reklamowej Canona, a wszystko za weekend z 5D MkII

    Ok... odpuszczam. Wiem czym takie dyskusje się kończą.
    Bo ja wiem czy rewelacje. Facet sam pisal o tym na swoim blogu zanim udostepnil film. Osobiscie nie ma powodow aby mu nie wierzyc bo i po co mialby bzdury opwiadac? Tak jak koledzy wyzej napisali, po prostu mu sie chcialo. Mial mozliwosc wypozyczenia przedpremierowej puszki z innowacyjna technologia ( matryca FF z filmami HD), dostep praktycznie do wszystkich lensow canona, NY <- jedno z najlepszych plenerow na foto/video, mozliwosc bycia pierwszym na swiecie aby nakrecic sensowna zajawke ta zabawka.. nie wykorzystalbys takiej okazji? Ja owszem, nawet nie dla samej promocji siebie czy kasy, ale zeby wziac nowe cacko na prawdziwy poligon i zobaczyc co to potrafi .. ot po prostu wyzwanie. Dla kogos kto pracuje dla NYTimes, ma kupe znajomkow z branzy foto/video nie sadze aby bylo duzym problemem zalatwienie tego wszystkiego ( helikopter, sprzet, 5 ludziow, montaz ). A pieniadze ? jakie znaczenie ma dla niego kasa rzedy kilku tysiecy dol dla tej klasy fotografa? Bycie pierwszym .. bezcenne

    A po co napisalem "sprostowanie" ktore rozpetalo burze w szklance wody? Po to zeby pokazac ze zadna z firm nie potrafi promowac wlasnych produktow niezaleznie czy nikon czy canon. Nic wiecej.
    pozdrawiam
    Mirek$

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •