Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
z perspektywy czlowieka, ktory sie para krajobrazem, jest to dla mnie calkowicie zrozumiale. zamiast placic za pierdylion fps-ow i punktow AF, place za rozdzielczosc przy niskich czulosciach. jak najbardziej logiczne. rozdzielczosc sie przyda do drukow w rozmiarze kalendarzowym a fps, z mojego punktu widzenia, moze sie konczyc na wartosci 1/10 (klatka na dziesiec sekund). no dobra, 3fps do bracketingu pod doroczny HDR moge miec. moze mi sie nawet zdarzy czesciej zrobic
analogicznie AF. pod katem krajobrazu to zbedny luksus. lepsza dobra matowka i szkla z porzadnym pierscieniem i skala nastawiania ostrosci
w zestawieniu z treścią stron 51/52 z http://forum.nikon.org.pl/showthread...=66689&page=52

może mi ktoś powiedzieć jaka jest prawda? bo zaczyna mi się wydawać, że te duże ilości mpx chyba jednak w duzej mierze są do napawania się detalem, ale przy ogladaniu cropów na monitorze. Dość logiczne jest, że ogladam B1 z dość dużej odległości więc różnicy może nie być. szkoda ze nie mam 2 takich samych scen np 12 i 21 mpx, tyle że wydrukowanych, wtedy byłoby można zobaczyć prawdę.