wszystkim, ktorzy chca porownywac nowe 5D do D3/D700 proponuje chwile zastanowienia.
pewnie, ze zawsze mozna napisac, ze mlotek jest do dupy, bo sie nim zle sruby wkreca.
tylko tak sie sklada, ze nikt uzywajacy mozgu tego od niego nieoczekuje.

5D nie jest puszka reporterska. nie ma w niej potrzeby 17fps-ow, 50 punktow AF, itd. itp.
tak samo D700 nie jest puszka hi-resowa i nie ma 21Mpix, rasowego ISO 100 i matrycy
tak szczegolowej przy niskich czulosciach.

w ten sposob wybor narzedzia do pracy jest prosty i czytelny. jednemu bardziej
odpowiada 5D a innemu D700. krotko i na temat.

a jak ktos mial marzenia, ze 5D bedzie mial pierdylion fps-ow i klatke usrana czujnikami
AF... ja tez miewam marzenia: z bimbalkami pieknych Hiszpanek i jachtem na Morzu
Srodziemnym w roli glownej... ale poza tym jestem raczej realista