Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 950

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    seth
    Gość

    Domyślnie

    halo! może mi ktoś wyjaśnić co jest takiego w fotografii krajobrazu, że rozdzielczość jest taka ważna?

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seth Zobacz posta
    halo! może mi ktoś wyjaśnić co jest takiego w fotografii krajobrazu, że rozdzielczość jest taka ważna?
    jaja sobie robisz?
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  3. #3
    seth
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adrian Zobacz posta
    jaja sobie robisz?
    Nie, pytam poważnie. Pytałem wyżej, czytałem to co tu i ten drugi wątek. Nie robie sobie jak. Albo tu są bzdury, albo tam.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seth Zobacz posta
    halo! może mi ktoś wyjaśnić co jest takiego w fotografii krajobrazu, że rozdzielczość jest taka ważna?
    Załóżmy, że fotografujesz kawałek lasu...
    Przychodzisz do domu, przeglądasz plik na kompie i zauważasz, że na skraju lasu, w lewym górnym rogu zdjęcia aparat zarejestrował kochającą się parę. I teraz - jeśli masz tylko zdechłego Nikona z matrycą 12 lub nie daj Boże 10mpix to nie poogladasz sobie wdzięków kobity oddającej się uciechom cielesnym z mężczyzną (ew. inna kombinacja).
    ALE mając ponad 20 mpx z MK2 lub Sony A900 to nie dość, że sobie pooglądasz to i owo to możesz dokładnie zobaczyć twarz owej kobiety, a tym samym ogłosić na niedzielnej mszy z ambony (wcześniej uzgadniając to z księdzem) która kobieta z wioski dopuściła się tego czynu.
    Rozumiesz teraz?

  5. #5
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Załóżmy, że fotografujesz kawałek lasu...
    Przychodzisz do domu, przeglądasz plik na kompie i zauważasz, że na skraju lasu, w lewym górnym rogu zdjęcia aparat zarejestrował kochającą się parę. I teraz - jeśli masz tylko zdechłego Nikona z matrycą 12 lub nie daj Boże 10mpix to nie poogladasz sobie wdzięków kobity oddającej się uciechom cielesnym z mężczyzną (ew. inna kombinacja).
    ALE mając ponad 20 mpx z MK2 lub Sony A900 to nie dość, że sobie pooglądasz to i owo to możesz dokładnie zobaczyć twarz owej kobiety, a tym samym ogłosić na niedzielnej mszy z ambony (wcześniej uzgadniając to z księdzem) która kobieta z wioski dopuściła się tego czynu.
    Rozumiesz teraz?
    Dokładnie! Nie wiem czy oglądaliście "Powiększenie" Antonioniego. Tamten gościu nie mógłby znaleźć dowodu morderstwa za pomocą D700, ale 5DII to już by pewnie mógł...

  6. #6
    seth
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    Załóżmy, że fotografujesz kawałek lasu...
    Przychodzisz do domu, przeglądasz plik na kompie i zauważasz, że na skraju lasu, w lewym górnym rogu zdjęcia aparat zarejestrował kochającą się parę. I teraz - jeśli masz tylko zdechłego Nikona z matrycą 12 lub nie daj Boże 10mpix to nie poogladasz sobie wdzięków kobity oddającej się uciechom cielesnym z mężczyzną (ew. inna kombinacja).
    ALE mając ponad 20 mpx z MK2 lub Sony A900 to nie dość, że sobie pooglądasz to i owo to możesz dokładnie zobaczyć twarz owej kobiety, a tym samym ogłosić na niedzielnej mszy z ambony (wcześniej uzgadniając to z księdzem) która kobieta z wioski dopuściła się tego czynu.
    Rozumiesz teraz?
    To, to ja wiem. tylko możemy sobie poogładać jej twarz na cropie 100%, tak samo z drobnymi listkami na drzewach. Widziałem prace Światło i bardzo mi się podobają. Przyszła refleksja, czy te detale, które w normalnym oglądaniu nie bedą tak widoczne (np duży wydruk oglądany z sensownej odległości.. bla bla i to co jest w linku który podałem) są aż tak istotne? Czy są istotne, dla odbiorcy? Dla odbiorcy, który lubi taką sztukę, ale jej nie uprawia, tylko odbiera, nie jest fotografem, nie analizuje cropów.. odbiera pracę jako całość, kompozycję, światło, jej określony klimat, zatrzymaną chwilę. Czy te potrzeby nie są czasem trochę na siłę? Przecież właśnie taki nasz kolega Światło.. czy jego fotografie są do dupy, dlatego, że to D200 i 10 mpx? Zapytałem o tą potrzebę dużej ilości mpx do krajobrazu właśnie pod wpływem takiego przemyślenia jak wyżej. Czy to było głupie? Hmm.

    edit: to w końcu to miał być krajobraz czy porno w lesie?
    Ostatnio edytowane przez seth ; 19-09-2008 o 20:22

  7. #7

    Domyślnie

    Wierzcie lub nie,
    Przeczytalem od A do Z.

    Wniosek:
    NIC z tego watku nie wynika. moze tylko to ze Nikon nie ma dobrego aparatu.

    serio, serio.

    prz3mo => klasa odpowiedz.

    "Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."

  8. #8
    seth
    Gość

    Domyślnie

    idąc tym tropem fotki z C5D, który był uznany przez fotografów krajobrazu, od kilku dni są potencjalnie z dupy, a od listopada będą z dupy oficjalnie

    to jednak święta prawda: prz3mo: Tak sobie czytam ostatnio te wszystkie wątki o "wyższości szumu nieplackowatego nad plackowatym", wyliczenia w % o wyższości matrycy 21mpx nad 12mpx itd...itd...
    Wiecie co, my (ja także) jesteśmy jednak poj....


  9. #9
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seth Zobacz posta
    edit: to w końcu to miał być krajobraz czy porno w lesie?
    Może być i jedno i drugie...
    Uwielbiałem moje D200 i na potrzeby internetowych obrazków w rozmiarze 600x900 to D200 jest absolutnie wystarczające. Mało tego - na coś takiego nawet D50 jest cudowne.
    Jednak człowiek z czasem wyrasta. Lubi wyzwania, robi sobie plany, chce lepiej, więcej, kolorowiej, ostrzej. No taki jest charakter człowieka...
    Poza tym im więcej masz detali i informacji w obrazku, tym więcej możesz z tego wyciągnąć obróbką. Nie należę do tych co zrzucają gołe NEF-y i są zadowoleni. Nie jestem purystą. Obrazek pstryknięty to dopiero początek roboty. Cała reszta to mozolna robota photoshopem. A im więcej w tych pikselach siedzi, im mniej szumów w detalach i na poszczególnych kanałach, tym lepiej się tymi suwakami, krzywymi i maskami potem robi.
    Dlatego tak zwracałem uwagę na te wyśmiewane i ironizowane dyskusje o szumach. Bo jak chcesz wyciągnąć maksa na przykład z czerwonego kanału, to nawet te minimalne szumy okazują się fundamentalne.
    Ostatnio edytowane przez swiatlo ; 19-09-2008 o 20:34

  10. #10
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    P.S. Dam przykład. Prawidłowo naświetlone zdjęcie w pełnym słońcu na 100 ISO. Nie ma prawa mieć żadnych szumów. Żadnych. A jednak miałem takie zdjęcie z którego chciałem wyciągnąć najlepszą tonację nieba. A to się robi za pomocą Luminosity Mask z czerwonego kanału. I okazało się że do dupy, bo to piękne i czyste niebo, kiedy zostało zrzucone na czerwony kanał i wzmocnione mocnymi krzywymi to okazało się że ma straszne szumy.
    I cała operacja wzięła w łeb.
    Dlatego to te dyskusje i sample które były tutaj wyśmiewane są jednak niezmiernie ważne...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •