Szukaj
Moim zdaniem fotografia jako sztuka NIE ucierpi z prostego powodu: nie ma przymusu używania 5D w trybie video. Obecność tejże funkcji nie zawróci w głowie artystom fotografikom, bo jeżeli chcą się wypowiadać używając dziedziny sztuki zwanej fotografią to będą to robić dalej i żaden tryb video im w tym nie przeszkodzi.
Moim zdaniem Twój wniosek, Marku jest zbyt daleko idący.
Trąci mi to czarnowidztwemale kopii kruszyć nie będę. Przypomnę tylko, że póki co video miało zabić muzykę, komputery miały zabić książki (a jak dotąd zabiły tylko instrukcje obsługi
) a DVD miało zabić kino - to tak na prędce. Na szczęście nic z tego póki co się nie ziściło, choć czytelnictwo u nas w narodzie (raczej nie za sprawą komputerów) spadło prawie do zera
EDIT
W razie czego Canon przejdzie do historii jako firma, ktOra zabiła fotografię![]()
Ostatnio edytowane przez spiritwood ; 23-09-2008 o 19:42
A tak na poważnie to ja nie mam nic naprzeciwko aby upakowali w te aparaty jak najwięcej. Jeśli technologia na to pozwala i główna funkcja aparatu, czyli dobrej jakości zdjęcia, na tym nie ucierpi, to ja jestem za tym. Mam teraz kieszenie powypychane różnym żelastwem od czego aż spodnie mi spadają, tak więc jak by to wszystko upchać w aparat, to nawet byłoby lepiej - telefon, ipod, internet, gps, kamerę, latarka, komputer, kalendarz, notatnik, arkusz kalkulacyjny, zegarek, budzik, telewizja satelitarna, cokolwiek przyjdzie do głowy. W końcu te wszystkie gadżety to nic więcej jak jakiś tam miniaturowy układek scalony, co w dobie miniaturyzacji wszystko się powinno zmieścić na małym paznokciu. Więc w czym problem?
Oglądając ostatnie minuty tego materiału promocyjnego Canona (gdzie mówi się jak rewolucyjny jest to pomysł i jak zmieni to przyszłość fotografii) przypomniała mi się scena z "L'amour tout court" - filmu o Bressonie, gdzie tenże siedzi bodajże w paryskiej Bibliotece Narodowej, przeglądając i sortując kolekcję swoich zdjęć (chyba dla Fundacji Mesnil). W pewnej chwili oburza się: "Damn it! Let things age. We are supposed to be young, dynamic, aggressive - it's all modern-world crap. Hurray for idleness and old age!"
...w tym wszystkim też o pewien konserwatyzm chodzi. I nie ma co się oburzać, że nie każdy skacze pod sufit na myśl o takim rozwoju narzędzi fotograficznych.![]()
Z innego wątku wiesz poniekąd, że jestem raczej konserwatystą i tradycjonalistą. Idąc powyższym tropem dalej możnaby powiedzieć, że narzędzia fotograficzne skończyły się gdzieś na przełomie 20 i 21 wieku. Obecne wytwory starzeją się moralnie w przeciągu dwóch lat, a maksimum po czterech - pięciu lądują jako niechciane graty na aukcjach za grosze...
Tryb video, jeśliby się zastanowić, wcale nie upada tak daleko od trybów tematycznych (wiem, że trochę naciągam)
Ja się nie oburzam, mnie tam ten tryb ani ziębi ani grzeje tak samo jak obecność kółka z trybami tematycznymi nie czyni 5D gorszym od D700 (czy też przeznaczonym dla mniej zaawansowanej grupy użytkowników, co mogłyby te tryby sugerować*). Powtórzę raz jeszcze - tryb video w niczym nie ogranicza wspaniałych parametrów tej lustrzanki i nadal jest to w pełni funkcjonalny, w pełni wartościowy aparat fotograficzny.
Ufff...![]()
d300 mb-d10 n16-85 n50/1.4ais n55/2.8 n70-200 mf055xprob+488, sb-900
wlasne gniotowanko
hmm, może słabo słuchałeś albo umkneło. Koleś powiedział, ze na wojnie ma przypięty z przodu 5D a na plecach kamerę, ponieważ jest również filmowcem. Na zapytanie Canona jaka najbardziej pożądaną nową funkcją następcy 5D byłby zainteresowany powiedział, że chciałby robiąc zdjęcia móc kręcić ujęcia spod palca.Zamieszczone przez marekm
O ile filmowanie jest mi zupełnie obce, nie mogę zrozumieć dlaczego dodatkowa funkcja dająca możliwości w stylu jaki zaprezentował Laforet tak kole niektórych po oczach (również na CB i gdzie indziej). Dawniej tu słyszałem, ze udostępnianie niskoszumiących ISO powyżej 400 (oj tak tak, dokładnie tyle - 400) było dla oszołomów i fotograficznych teoretyków, bez praktycznego zastosowania. Teraz słyszę takie głosy o filmach z puszki.
A mnie one się podobają dopóki dalej mogę robić zdjęcia świetną, pełnoprawną puszką w której filmy są tylko dodatkiem i która generuje jak najlepszy obraz. I teraz dla mnie największe pytanie - czy 5D2 taka puszką jest. Bo filmy jak widzę zmieniają pojęcia i przenoszą utarte granice.
Ostatnio edytowane przez kubaman ; 23-09-2008 o 19:19
Używam sprzętu bez duszy. Duszę mam ja.
www.jakubszyma.pl . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . www.szyma.com
Skontaktuj się z nami