panowie, przepraszam, ale czy to takie wazne z tym miastem/wsią?
watek czegos innego dotyczyi czemu ma sluzyc ten OFF?
Szukaj
panowie, przepraszam, ale czy to takie wazne z tym miastem/wsią?
watek czegos innego dotyczyi czemu ma sluzyc ten OFF?
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Rzadko wypowiadam się na tym forum, a już nigdy na tematy zawodowo-finansowe. Ale po przeczytaniu tego wątku poczułem spory niesmak.
Nie wydaje mi się, żeby autor niniejszego wątku miał na celu zdezawuowanie konkurencji. Nie podał przecież nawet nazwiska fotografa ani nazwy firmy. Niespecjalnie ma też znaczenie czy te zaprezentowane zdjęcia to rzeczywiście najlepsze czy najgorsze (kwestia indywidualnego odbioru). Ale nie zmienia to faktu, że te zdjęcia jako pamiątka na całe życie za 2500 zł, są słabiutkie delikatnie mówiąc. Klienta nie obchodzi to co z tymi zdjęciami było robione, a co nie i co możnaby jeszcze zrobić. Klient płaci w dobrej wierze, a profesjonalista nie ma prawa dać klientowi żadnego z tych pokazanych tutaj zdjęć, nawet gdyby pozostałe 300 czy 3000 były o niebo lepsze. Ma dać produkt, z którego klient będzie zadowolony.
Niestety część zawodowców (i nie dotyczy to tylko fotografów, ale np mechaników, fliziarzy czy choćby lekarzy) zachowuje się jak nadąsane panienki, od których nie można niczego wymagać a należy wyłącznie bić pokłony dla ich pracy, ciężkiego wysiłku i w ogóle że robią łaskę. No i oczywiście płacić wygórowaną stawkę. Szkoda tylko, że jak widać ludzie godzą się na takie stawki, dając do zrozumienia tego typu fachowcom, że się opłaca odstawiać taką robotę.
panie Moderatorze w 8smej zakladce jest jeszcze link do wykasowania- w cytacie. w moje wypowiedzi.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Mi się wydaje że gościu może i kiedyś był dobry - ot tak sobie nie dostał etykiety "renomowany". Masówka (10 ślubów dziennie) sprawiła pewno, że nie ma czasu na obróbkę, przemyślane kadry, plenery itd... 10x2500zł - 25 000 zł to jest zysk !!! Ale może kolo ma swoje studio i robi ok 10 par jednego dnia w STUDIO a niei 10 reportaży?
Ostatnio edytowane przez wywar ; 18-09-2008 o 14:34
Ostatnio edytowane przez Adam Trzcionka ; 18-09-2008 o 14:45
Warunek musi zostać spełniony jeden - musi znaleźć się klient gotowy zapłacić za niego 2500 zł.
Moim zdaniem znajomi Kroolika po prostu chcieli mieć fajny reportaż ze ślubu, choć tak naprawdę nie wiedzieli co to jest fajny reportaż ślubny. Więc wybrali ofertę relatywnie drogą no i od kogoś 'wziętego' (tylko wydaje mi się, że o tym, że ów fotograf jest taki wzięty to dowiedzieli się od niego samego). To dość typowe zachowanie, że ludzie kupując coś na czym słabo się znają wybierają produkt drogi - w nadziei, że tak będzie 'ok'. Widać to po tym, jak ludzie kupują laptopy, sprzet hifi czy foto.
Abstrahując przez chwilkę od estetycznych walorów zaprezentowanych zdjęć - w każdym biznesie tak już często jest, że oprócz wiedzy/umiejętności trzeba mieć też pewność siebie i odrobinę tupetu. Zdjęcia własne Kroolika są moim zdaniem całkiem ok, na poziomie równie dobrym co tego dziadka-zawodowca. Ale z wypowiedzi Kroolika odnoszę wrażenie, że brak mu tej wiary w siebie, żeby powiedzieć komuś - 'zapłać mi 2500 zł za mój reportaż'. A dziadek się nie wstydzi tyle zażądać i dlatego właśnie tyle dostaje.
Pozdr.,
GSK
Skontaktuj się z nami