Close

Strona 1 z 21 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 203
  1. #1

    Red face Rynek fotografii slubnej w Polsce

    Witam,

    wrocilem wlasnie od kolegi, ktory miesiac temu sie hajtał.
    przed weselem mowil ze dlugo szukali fotografa (byli nawet na targach slubnych) i rezygnujac z kamerzysty postawili na lepsze zdjecia. bardzo mi sie to spodobalo... kosztowalo ich to 2,5 klocka i ze gosc robi miażdzące zdjecia....itd..
    oczywiscie uwierzylem bo kto przecietnemu foto da tyle zarobić ?? w koncu to nie mala kwota.

    poza tym na samym weselu rozmawialem z tym krakowskim fotografem i potwierdzilo sie ze ma renome na rynku: tylko tego jednego dnia obslugiwał 10 wesel a na rynku jest od lat 20stu....fakty mowia same za siebie.
    ..wiec respect do goscia- zwlaszcza ze sam aspiruje do bycia w przyszlosci foto slubnym..., tak wiec dzis pojechalismy do kolegi zobaczyc te fotki i powiem szczerze ze bylem nastawiony na jakies mega uniesienia, achy i ochy i na pewno mocne estetyczne przezycia.
    bylem bardzo ciekawy tych zdjec. baardzo.

    tak wiec znajomi włączyli na wielkiej plaźmie te fotki (jakosc obrazu tylko minimalnie gorsza niz na kompie) i po prostu nie wiem jak to napisac ale bylem bardzo mocno zaskoczony słaaaaaaaaaaaaabizną na maxa jaką zobaczylem.
    ciezko moze w to uwierzyc, ale zdjecia na moj gust w ogole nie obrabiane- prosto z puchy. kadry przypadkowe. takie pstryki. ani kolorystyki, ani pomyslu na temat ani ostrosci ani niczego.
    nie bylo ani lepszych ani gorszych zdjec w tym calym secie- po prostu straaaszna nuda. jesli pokazac je tutaj na NIKONIE- kazde inne bylyby lepsze- gwarantuje.

    ale znajomi mowili przy okazji, ze z tych fotek nie sa zadowoleni (bo ten fotograf nie specjalizuje sie w reporterce) ale za to plener jest lepszy, duzo lepszy.

    wiec czekalem na ten plener mowiac sobie tak w myslach:
    "facet sam mi mowil na weselu ze plenery i rzeczy ktore musza byc zrobione super robi na negatywach i do tego sie przyklada, a rzeczy ktore sa mniej wazne robi 5d.. "- chodzilo mu o to ze cyfraki z racji tego ze nie maja jeszcze tak duzej rozpietosci tonalnej sa gorsze........
    ..no wiec bylem przekonany ze bedzie miazga jak zobacze fotki z pleneru.

    jejciu- nie bylo miazgi i zdjecia nie byly lepsze niz te z wesela :/ strasznie kiepski plener.

    teraz- wy mnie nie znacie i pomyslicie, ze moze gosc leczy kompleksy [ze niby ja], ze sciemna, przeinacza, ze tak na prawde zdjecia byly OK a ja to widzialem przez jakis swoj skrzywiony filtr..
    na prawde jestem daleki od takich zachowac i po prostu dalej wstrząśniety tym co zobaczylem.

    do tego fotograf nie zrobil zdjec rodzicom (nie wiedzial chyba ktorzy to), nie byl na przygotowaniach, na blogoslawienstwie.....

    i teraz dla mnie konkluzja z tego jest taka, ze ludzie szukajacy fotografow biora tylko tych z polecenia.
    w ferworze tej calej zawieruchy przedslubnej nie przeznaczaja np 1-2 miesiaca na spokojne przegladniecie ofert a po prostu z doskoku kogos biorą.
    Facet z takich czy innych wzgledow wyplynął i teraz jedzie wlasnie na tym ze bierze duzo kasy (co jest informacją dla klientow ze jest dobry) i ze jest z polecenia.........jesli ktos nie jest opatrzony w zdjeciach slubnych to po prostu nie ma porownania i kiepskie fotki staja sie dla niego SUPER jesli ma informacje ze to REWELACYJNY gosc ktory bierze duzo kasy...
    jak ten dziwny rynek w PL działa ??
    moze on jest juz takim dinozaurem z renomą, ze to inny rozdział na rynku ??
    bardzo to wszystko dla mnie frapujące
    pozdrawiam
    jak bardzo chcecie to zalatwie jakies kadry od kolegi i tu wrzuce- mam nadzieje ze nie bedzie to zadne naruszenie godnosci fotografa bo oczywiscie nazwiska jego nie podam.
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  2. #2

    Domyślnie

    Chyba domyślam się o którym "artyście" piszesz ale prawda jest taka że ludzie - głównie dzięki netowi- są coraz bardziej świadomi że za DOBRE zdjęcia trzeba DOBRZE zapłacić, wcześniej zobaczyć portfolio no i zaklepać sobie dobrego fotografa odpowiednio wcześniej. Niestety zdarzają się takie rodzynki jak ten który opisałeś które żerują na naiwności młodych, którzy myślą że 2 tygodnie przed ślubem zatrudnią najbardziej wziętego fotografa. Jest jeszcze kwestia gustu młodych .....niektórym na prawde podobają sie cholernie kiczowate zdjęcia a takie w wykonaniu np Adama T ( ) uznają za słabe.
    D300|MB-D10| n17-55 f2.8 ED | n 85 f1.8 | n35 f2| n70-300G |sb600|i wiele rzeczy w planach

  3. #3

    Domyślnie

    a mi sie w glowie nie miesci jak mozna jednego dnia obsluzyc 10 wesel..
    d700

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kroolik Zobacz posta
    Witam,

    ...
    do tego fotograf nie zrobil zdjec rodzicom (nie wiedzial chyba ktorzy to), nie byl na przygotowaniach, na blogoslawienstwie.....
    .
    jakbym robił (tak jak on) 10 wesel dziennie, to prawdopodobnie nie wiedziałbym juz nawet czym sie rózni ksiadz od panny młodej...
    I'm not always right, but I'm never wrong...

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zuzus Zobacz posta
    a mi sie w glowie nie miesci jak mozna jednego dnia obsluzyc 10 wesel..
    10 fotografów

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zuzus Zobacz posta
    a mi sie w glowie nie miesci jak mozna jednego dnia obsluzyc 10 wesel..
    Mnie również. W końcu jedno potrafi trwać 2/3 dni.
    D200 | FM3a | C645

  7. #7

    Domyślnie

    Nie rozumiem kilku rzeczy:

    - jak można robić 10 ślubów dziennie (w tekście jest napisane, że on robił zdjecia) - po prostu w to nie wierzę, przechwalał się tylko albo myślał, że trafił na kogoś "mało inteligentnego". Nawet gdyby robił tylko same ceremonie w kościele, musiałby mieć msze co godzinę od 10.00 do 20.00... Czyli bez przygotowań itp. - kto mu za to dobrze zapłaci?

    - jeżeli ma klientów głównie z poleceń - czy ludzie, którym zrobił te "mało ciekawe zdjęcia" polecą go innym? Jeżeli robi kiepskie zdjęcia, system poleceń jest chyba mało skuteczny - tym bardziej, że z tekstu wynika, że nie jest szczególnie tani.


    Pozdr
    5D, 28 1.8, 17-35 2.8-4, 50 1.4, 85 1.8

  8. #8

    Domyślnie

    Powiem szczerze - nienawidzę takich prześmiewczych wątków i nie bardzo wiem, czemu mają one służyć, jaki z nich płynie dla uczestników pożytek. Nie jest to forum dla osób mających wstąpić w święty związek małżeński, tylko forum fotografów i uważam, że to nieładnie obgadywać potencjalnych kolegów za plecami - nawet jeśli odstawiają totalną fuszerę.

    Krytykować jest cholernie łatwo - zrobić dobry reportaż ślubny - już niekoniecznie. Proponuję koncentrować się na zdobywaniu własnych doświadczeń i szlifowaniu warsztatu, a nie koncentrowanie się na dokopywanie za wczasu przyszłej konkurencji.

    A młodzi sami są sobie winni - mogli wcześniej obejrzeć portfolio tego "miszcza" zamiast wywalać 2,5 kafla w błoto.

    (z góry zaznaczam, że nie zajmuję się fotografią ślubną - uważam to za zbyt upierdliwe i stresujące zajęcie)
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 14-09-2008 o 22:41

  9. #9

  10. #10

    Domyślnie

    pokaż te foty to bedziem wiedzieć o czym mówisz

Strona 1 z 21 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •