Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 34

Wątek: Playa de Carmen

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Teraz jest lepiej. Pzdr.
    Nikon i parę szkiełek

  2. #2

    Domyślnie

    ech... mialem tam leciec na urlop, ale po policzeniu kasy i okolicznosci zatrzymalismy sie
    z zona na Madeirze (jednak duzo tanszy lot)

    ladnie tam. pociagne Cie troche za jezyk, jesli pozwolisz: dlugo siedziales w okolicach Cancun?
    zwiedzales moze takie szlagiery jak Merida, Chichen-Itza, Isla Mujeres, nadmorskie ruiny w Tulum(?) ?

  3. #3
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    ech... mialem tam leciec na urlop, ale po policzeniu kasy i okolicznosci zatrzymalismy sie
    z zona na Madeirze (jednak duzo tanszy lot)

    ladnie tam. pociagne Cie troche za jezyk, jesli pozwolisz: dlugo siedziales w okolicach Cancun?
    zwiedzales moze takie szlagiery jak Merida, Chichen-Itza, Isla Mujeres, nadmorskie ruiny w Tulum(?) ?
    Było to wszystko częścią naszego rejsu na 25-lecie naszego małżeństwa. Płynęliśmy Mariner of the Seas z Royal Caribbean. Przystanki to Labadee na Haiti, Ochos Rios na Jamaice, Cayman Island oraz Cozumel w Meksyku.
    Na przystanku w Cozumel wzięliśmy statek do Playa de Carmen, potem autobusem do Tulum gdzie zwiedziliśmy ruiny. Ruiny raczej mnie rozczarowały. Potem w drodze powrotnej do Playa de Carmen zatrzymaliśmy się na jakiejś plaży gdzie zrobiłem to zdjęcie, oraz parę innych. Tak więc technicznie ta plaża to jest gdzie indziej niż Playa de Carmen. Tą nazwę wymyśliłem dla wątku bo ładnie brzmi i jest blisko tej miejscowości. Ale prawdziwej nazwy tej plaży to raczej nie pamiętam.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Było to wszystko częścią naszego rejsu na 25-lecie naszego małżeństwa. Płynęliśmy Mariner of the Seas z Royal Caribbean. Przystanki to Labadee na Haiti, Ochos Rios na Jamaice, Cayman Island oraz Cozumel w Meksyku.
    Na przystanku w Cozumel wzięliśmy statek do Playa de Carmen, potem autobusem do Tulum gdzie zwiedziliśmy ruiny. Ruiny raczej mnie rozczarowały. Potem w drodze powrotnej do Playa de Carmen zatrzymaliśmy się na jakiejś plaży gdzie zrobiłem to zdjęcie, oraz parę innych. Tak więc technicznie ta plaża to jest gdzie indziej niż Playa de Carmen. Tą nazwę wymyśliłem dla wątku bo ładnie brzmi i jest blisko tej miejscowości. Ale prawdziwej nazwy tej plaży to raczej nie pamiętam.

    OK, dzieki za info!

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    ech... mialem tam leciec na urlop, ale po policzeniu kasy i okolicznosci zatrzymalismy sie
    z zona na Madeirze (jednak duzo tanszy lot)
    Jeżeli interesują Cię wakacje w tropikach (zorganizowane) to polecam last minute w niemieckich biurach podróży. Ja byłem z żoną w Wenezueli (Isla de Margarita) z Neckermanna za 5400zł za wszystko (all inclusive).

    Sorry za OT.

    Fotka ładna
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  6. #6

    Domyślnie

    przyznaję się bez bicia: na te zimne dni pożyczyłam sobie na pulpit
    kapitalna harmonia, odpoczywam patrząc na ten prosty widoczek

  7. #7
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gosia43 Zobacz posta
    przyznaję się bez bicia: na te zimne dni pożyczyłam sobie na pulpit
    kapitalna harmonia, odpoczywam patrząc na ten prosty widoczek
    Daj parametry pulpitu to Ci wyślę na większy rozmiar..

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swiatlo Zobacz posta
    Daj parametry pulpitu to Ci wyślę na większy rozmiar..
    o świetnie 15,4
    lubię twoje zdjecia
    dziękuję

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adrian Zobacz posta
    Jeżeli interesują Cię wakacje w tropikach (zorganizowane) to polecam last minute w niemieckich biurach podróży. Ja byłem z żoną w Wenezueli (Isla de Margarita) z Neckermanna za 5400zł za wszystko (all inclusive).
    nie no... dzieki, ale juz w razie czego cos pod domem w Holandii znajde o tyle lepiej, ze przynajmniej wylot bede mial z Schiphol (45km od domu, dojazd pociagiem) zamiast tluc sie autem godzinami do Germanii i placic myto postojowe

    czy taniej to nie wiem. Meksyk na chwile obecna wychodzi po 900~950 EUR za lebka ( http://tinyurl.com/6owhdl - sorki za ten jezyk )


    z tym ze akurat Meksyk chcialem objazdowo. holenderskie biura podrozy maja oferty wakacji obwoznych,
    gdzie po wyladowaniu odbiera sie auto i po 5/7/9 dniach (w zaleznosci od wariantu) na lotnisku oddaje.
    w tym czasie jezdzi sie od miejsca do miejsca a noclegi sa porezerwowane. pomysl swietny, zeby cos
    obejrzec, zamiast lezec plackiem na plazy (to moge i w Hiszpanii, za mniejsze pieniadze). w zaleznosci od
    biura srednia dzienna to 250km czyli na tamtych drogach tak po 3-3,5 h. do wytrzymania

    stacjonarka na plazy... chyba by mnie szlag trafil

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    nie no... dzieki, ale juz w razie czego cos pod domem w Holandii znajde o tyle lepiej, ze przynajmniej wylot bede mial z Schiphol (45km od domu, dojazd pociagiem) zamiast tluc sie autem godzinami do Germanii i placic myto postojowe
    Notak, ale do .nl mamy dalej z Polski
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •