Przepraszam za angielski tytul posta, ale tak wlasnie mi sie nasunelo czytajac to i owo.
Patrzac na posuniecia ostatnie Nikona w kwestii szkiel i puszek FXowych wydaje sie, ze
Nikon chcialby aby wszyscy kupowali 14-24, 24-70 i 70-200VR.
Tymczasem biorac pod uwage specyficzny charakter 14-24, zastanawia mnie czy nie lepsza
alternatywa do takiego set-a moglby byc zestaw np. 17-35/2.8, 50/1.4 oraz 70-200VR, gdzie
17-35 wydaje sie byc bardziej, jakby to nazwac, "uniwersalnym" zoomem szerokokatnym niz
14-24.
Zastanawia mnie Wasze zdaniem w powyzszej kwestii, ale raczej z punktu widzenia uzytecznosci
zakresu ogniskowych, a z pominieciem kwestii finansowych czy tez jakosci poszczegolnych szkiel.
Czyli mowiac krotko, komu pasowalby wariant 1, komu bardziej wariant 2 i dlaczego.
Zapraszam do dyskusji![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami