"Pragnąc zakończyć ów dyskusję nadmienię, że sztuka a więc i fotografia to nie tylko wyścig w pokazywaniu zdjęć i majstersztyku technicznego."

Z nikim sie nie scigam. Skad taki pomysl...?

"Sztuka to przede wszystkim umiejętność zrozumienia odbiorców Twoich prac."

Nie mam zielonego pojecia o sztuce. Fascynuje mnie krajobraz i tylko on sie liczy.
Czesto moim kosztem, z czego jednak nie robie mu wyrzutow.
Postrzegany wielokrotnie przez pryzmat mojej, mrocznej osobowosci. Tak tez pokazywany.
Zdarza sie piekno wymieszane z horrorem. Demokratycznie, na rownych prawach,
choc w przypadkowych proporcjach.

"Zrozumienia sposobu w jaki oglądają Twoje zdjęcie. Przede wszystkim doceń to,
że w ogóle ktoś dyskutuje na temat Twojego zdjęcia. Doceń to ze pod Twoją pracą
pojawiają się wypowiedzi ludzi, którzy na ten temat wiedzą coś więcej niż przeciętny śmiertelnik
- doceń to że czas jaki poświęcam na wpatrywanie się w Twoją pracę
równie dobrze mógłbym poświecić sprawą ważniejszym
- tak ja jak i wiele innych osób, które zabiera głos na tym forum."

Doceniam, lecz jednoczesnie nie moge realizowac wszystkich zachcianek.
Przestalbym byc soba. Dla wszystkich osob poswiecajacych mi swoj czas,
stracilbym jakakolwiek wartosc w roli partnera w dyskusji.
Dopiero to byloby prawdziwa oznaka braku szacunku dla tych ludzi.
Sprawy pozorne, lans, czy dowolne inne t.w.a. sa mi zupelnie obojetne.
Najgorsze swinstwo zrobilbym, oszukujac tych ludzi przez udawanie kogos innego, niz jestem.
Jednoczesnie nie jestem sztywniakiem, bo to oglupia przez brak dystansu.

Wiele sie tu nauczylem od innych ludzi i dziele sie tym z kolejnymi "pokoleniami",
przy okazji dodajac cos od siebie. Bez przymusu i oczekiwania dozgonnej wdziecznosci.
Milo, jesli ktos zauwazy, ale w zadnym wypadku nie jest to warunek.
Szkoly nigdy nie lubilem, a podreczniki sa zbyt szablonowe.

"Nie wiem - czy ktoś na tym forum wstawiając zdjęcie do oceny odgórnie zakłada, że praca będzie się podobała i że każdy wejdzie, zachwyci się i posłodzi ? Czy na tym forum są ludzie myślący takimi kategoriami ?"

Ludzkosc sklada sie z optymistow, pesymistow i wszystkich mozliwych wariantow pomiedzy nimi.
Im wieksza skrajnosc, tym mniejszy udzial procentowy.
Forum jest wycinkiem tej ludzkosci, byc moze nieco odbiegajacym od sredniej statystycznej.
Reszte dopowiedz sobie sam.

"Znając teorie sztuki"

Temu warunkowi niestety, z przyczyn praktycznych nie podlegam.

"powinieneś być zadowolony, że pod twoim zdjęciem pojawia się skomplikowana dyskusja,"

Myslisz, ze spedzilbym tutaj 3 lata, gdybym nie byl zadowolony? W imie czego...?

"powstaje swego rodzaju front na którym walczą dwie grupy ludzi"

Wole srodowisko kolegow, przyjaciol, czy sympatykow od frontu i rzeczowa dyskusje
(w zabawowej formie dla zdrowia umyslu) w miejsce walki.

"i na wzajem rzucają w siebie argumentami z czego zauważ żaden z tych argumentów nie jest wyssany z palca"

Roznie z tym bywa. Zaleznie od sposobu postrzegania.

"sztuka to coś kontrowersyjnego coś wzbudzającego zachwyt a zarazem będącego swego rodzaju prowokacją."

Nie znam sie na sztuce, ale brzmi to bardzo prawdopodobnie .


"O ile pierwszą wersję odbierałem neutralnie i niespecjalnie podobało mi się to co się działo na niebie, o tyle nowa forma o wiele bardziej mi się podoba."

Wole wersje "zmasakrowana", jednak teraz wykonalbym ja nieco inaczej z racji wiekszej wprawy.
Ludze sie, ze lepiej .