dzięki
sobie porównam, bo ja nie bardzo wiem o co tu chodzi. Wydaje mi się, że te chmurki takie byli
Szukaj
dzięki
sobie porównam, bo ja nie bardzo wiem o co tu chodzi. Wydaje mi się, że te chmurki takie byli
"Wydaje mi się, że te chmurki takie byli"
W tresci owszem, w formie nie. Wspomnialem juz o tym wczesniej.
Masz tam wszystkie etapy od puszki, do kolorowego "popapranca".
Najlepiej wrzuc je razem do przegladarki, to bedzie dobrze widac roznice pomiedzy klatkami.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
poszło na [email protected] ?to się zciąga jeszcze
No bardzom ciekawa jak to robiłeś
A drzewo fajne znalazłeś gdzieś w polu
Edit
3ci kolor od góry bardzo mi się podoba!
jednak białe chmurki ładniejsze)
wykadruj je tak samo proszę i wklej, bo jest bardzo przyjemne!
"A drzewo fajne znalazłeś gdzieś w polu"
Wierzba. Za skrzyzowaniem rzek na lewo przez mostek i z gorki juz bedzie widac.
Jeszcze tylko kolejne 2 mosty...
"3ci kolor od góry bardzo mi się podoba!
jednak białe chmurki ładniejsze)"
3 i 5 juz byly na forum. W grudniu, lub styczniu. Tytulu nie pamietam.
"wykadruj je tak samo proszę i wklej, bo jest bardzo przyjemne!"
Z tym moze byc techniczny problem, ale zapodam cala 3 w BW.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Seeker nie lubię długich postów tudzież tłumaczeń i wałkowania w kółko tego samego tematu. Pragnąc zakończyć ów dyskusję nadmienię, że sztuka a więc i fotografia to nie tylko wyścig w pokazywaniu zdjęć i majstersztyku technicznego. Sztuka to przede wszystkim umiejętność zrozumienia odbiorców Twoich prac. Zrozumienia sposobu w jaki oglądają Twoje zdjęcie. Przede wszystkim doceń to, że w ogóle ktoś dyskutuje na temat Twojego zdjęcia. Doceń to ze pod Twoją pracą pojawiają się wypowiedzi ludzi, którzy na ten temat wiedzą coś więcej niż przeciętny śmiertelnik - doceń to że czas jaki poświęcam na wpatrywanie się w Twoją pracę równie dobrze mógłbym poświecić sprawą ważniejszym - tak ja jak i wiele innych osób, które zabiera głos na tym forum. Nie wiem - czy ktoś na tym forum wstawiając zdjęcie do oceny odgórnie zakłada, że praca będzie się podobała i że każdy wejdzie, zachwyci się i posłodzi ? Czy na tym forum są ludzie myślący takimi kategoriami ? Znając teorie sztuki powinieneś być zadowolony, że pod twoim zdjęciem pojawia się skomplikowana dyskusja, powstaje swego rodzaju front na którym walczą dwie grupy ludzi i na wzajem rzucają w siebie argumentami z czego zauważ żaden z tych argumentów nie jest wyssany z palca - sztuka to coś kontrowersyjnego coś wzbudzającego zachwyt a zarazem będącego swego rodzaju prowokacją. Innymi słowami mówiąc - co nas nie pokona to nas wzmocni.
O!
O ile pierwszą wersję odbierałem neutralnie i niespecjalnie podobało mi się to co się działo na niebie, o tyle nowa forma o wiele bardziej mi się podoba. Luźne skojarzenie - przypomina mi klimat czarno-białych filmów takich jak w stylu Davida Lyncha (np Eraserhead). Bardzo mi się podoba!
L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...
"How do you feel about women's rights? I like either side of them."
"Pragnąc zakończyć ów dyskusję nadmienię, że sztuka a więc i fotografia to nie tylko wyścig w pokazywaniu zdjęć i majstersztyku technicznego."
Z nikim sie nie scigam. Skad taki pomysl...?
"Sztuka to przede wszystkim umiejętność zrozumienia odbiorców Twoich prac."
Nie mam zielonego pojecia o sztuce. Fascynuje mnie krajobraz i tylko on sie liczy.
Czesto moim kosztem, z czego jednak nie robie mu wyrzutow.
Postrzegany wielokrotnie przez pryzmat mojej, mrocznej osobowosci. Tak tez pokazywany.
Zdarza sie piekno wymieszane z horrorem. Demokratycznie, na rownych prawach,
choc w przypadkowych proporcjach.
"Zrozumienia sposobu w jaki oglądają Twoje zdjęcie. Przede wszystkim doceń to,
że w ogóle ktoś dyskutuje na temat Twojego zdjęcia. Doceń to ze pod Twoją pracą
pojawiają się wypowiedzi ludzi, którzy na ten temat wiedzą coś więcej niż przeciętny śmiertelnik
- doceń to że czas jaki poświęcam na wpatrywanie się w Twoją pracę
równie dobrze mógłbym poświecić sprawą ważniejszym
- tak ja jak i wiele innych osób, które zabiera głos na tym forum."
Doceniam, lecz jednoczesnie nie moge realizowac wszystkich zachcianek.
Przestalbym byc soba. Dla wszystkich osob poswiecajacych mi swoj czas,
stracilbym jakakolwiek wartosc w roli partnera w dyskusji.
Dopiero to byloby prawdziwa oznaka braku szacunku dla tych ludzi.
Sprawy pozorne, lans, czy dowolne inne t.w.a. sa mi zupelnie obojetne.
Najgorsze swinstwo zrobilbym, oszukujac tych ludzi przez udawanie kogos innego, niz jestem.
Jednoczesnie nie jestem sztywniakiem, bo to oglupia przez brak dystansu.
Wiele sie tu nauczylem od innych ludzi i dziele sie tym z kolejnymi "pokoleniami",
przy okazji dodajac cos od siebie. Bez przymusu i oczekiwania dozgonnej wdziecznosci.
Milo, jesli ktos zauwazy, ale w zadnym wypadku nie jest to warunek.
Szkoly nigdy nie lubilem, a podreczniki sa zbyt szablonowe.
"Nie wiem - czy ktoś na tym forum wstawiając zdjęcie do oceny odgórnie zakłada, że praca będzie się podobała i że każdy wejdzie, zachwyci się i posłodzi ? Czy na tym forum są ludzie myślący takimi kategoriami ?"
Ludzkosc sklada sie z optymistow, pesymistow i wszystkich mozliwych wariantow pomiedzy nimi.
Im wieksza skrajnosc, tym mniejszy udzial procentowy.
Forum jest wycinkiem tej ludzkosci, byc moze nieco odbiegajacym od sredniej statystycznej.
Reszte dopowiedz sobie sam.
"Znając teorie sztuki"
Temu warunkowi niestety, z przyczyn praktycznych nie podlegam.
"powinieneś być zadowolony, że pod twoim zdjęciem pojawia się skomplikowana dyskusja,"
Myslisz, ze spedzilbym tutaj 3 lata, gdybym nie byl zadowolony? W imie czego...?
"powstaje swego rodzaju front na którym walczą dwie grupy ludzi"
Wole srodowisko kolegow, przyjaciol, czy sympatykow od frontu i rzeczowa dyskusje
(w zabawowej formie dla zdrowia umyslu) w miejsce walki.
"i na wzajem rzucają w siebie argumentami z czego zauważ żaden z tych argumentów nie jest wyssany z palca"
Roznie z tym bywa. Zaleznie od sposobu postrzegania.
"sztuka to coś kontrowersyjnego coś wzbudzającego zachwyt a zarazem będącego swego rodzaju prowokacją."
Nie znam sie na sztuce, ale brzmi to bardzo prawdopodobnie.
"O ile pierwszą wersję odbierałem neutralnie i niespecjalnie podobało mi się to co się działo na niebie, o tyle nowa forma o wiele bardziej mi się podoba."
Wole wersje "zmasakrowana", jednak teraz wykonalbym ja nieco inaczej z racji wiekszej wprawy.
Ludze sie, ze lepiej![]()
.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
" Sztuka to przede wszystkim umiejętność zrozumienia odbiorców Twoich prac. Zrozumienia sposobu w jaki oglądają Twoje zdjęcie"
Nie jestem specjalistą od sztuki, ale trochę wiadomości nazbierało mi się w życiu. Wniosek jaki z tych wiadomości wyciągnąłem jest następujący - na zrozumienie odbiorców można mieć nadzieję, ale zakładanie tegoż zrozumienia jako warunku robienia czegoś jest nieporozumieniem. Na zdjęcie (lub obraz) każdy praktycznie patrzy inaczej, poprzez pryzmat swojego życia i doświadczeń i szansa zrozumienia tegoż jest niezbyt wielka. To co się ludziom podoba lub nie ,najczęściej jest po prostu bardziej lub mniej przejściową modą, a nie trzeźwym i świadomym spojrzeniem na temat. Również patrząc historycznie mamy wiele przykładów, jak wielu ludzi uznanych później za wielkich artystów umarło w zapomnieniu i biedzie. Konkluzja z tego wszystkiego wynikająca jest dla mnie taka, że jeśli ktoś robi to co lubi robić. Powinien starać się rozwijać i robić to w miarę możliwości coraz lepiej, ale robić to najpierw dla siebie, a dopiero później dla innych. Tu otwiera się pole do popisu dla wysłuchiwania opinni innych, ale z jednym zastrzeżeniem. Dla mnie opinia jest czymś czego wysłu****ę, staram się zrozumieć i dostosować do tego co robię, o ile zbytnio nie gryzie się z moimi założeniami. Ale w żadnym wypadku nie decyduje o tym co mam robić.
Pozdrowienia
Ladne uzupelnienie. Dzieki Aumar.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Skontaktuj się z nami