Taki autoportrecik na off-topic.
Co do samego zdjęcia to gdyby ktoś tego gościa wykopał który tam stoi sztywno jak kołek w płocie z gębą drętwą jak pomnik Dzierżyńskiego, to nawet ładna górka by była. A górka to Three Fingered Jack w środkowym Oregonie.
Właśnie się spulam spod tej góry po nieprzespanej nocy wśród wichrów i ryków niedźwiedzi. Już ostatni raz w swoim życiu spędzam samotnie noc na górze. Nigdy więcej!
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami