światło oświetlające odbitkę jak i monitor to światło z słoneczne z okien lub (częściej) światło z żarówek energooszczędnych.. czyli raczej ciepło
Szukaj
światło oświetlające odbitkę jak i monitor to światło z słoneczne z okien lub (częściej) światło z żarówek energooszczędnych.. czyli raczej ciepło
D700 | N16-35/4 | N50/1.4G | N85/1.8D
Światło dzienne potrafi mieć temperaturę barwową od 5000-7500K (najczęściej 5500-6500), a żarówy energooszczędne to już totalny United Colours of Benetton i mogą mieć skorelowaną temp. od 2700 do pewnie z 10.000K (jak nie lepiej). Innymi słowy - twoje warunki oświetleniowe są dość zmiennawe
![]()
no tak, ale domyślam się że to norma dla większości przeciętnych zjadaczy chlebaCzyli na jak ciepłe światło ustawić monitor na którym będę wywływał zdjęcia do druku, żeby było najbardziej uniwersalnie i ładnie? oczywiście mówię o nieprofesjonalnym/półprofesjonalnym zastosowaniu..
D700 | N16-35/4 | N50/1.4G | N85/1.8D
Hmmm, a jeszcze jedno tendencyjne pytanie - masz kalibrator, czy używasz fabrycznego profilu monitora i jeśli tak, to jaki to profil?
niestety nie mam kalibratora, sciagnalem profil ze strony producenta (eizo s1931)
D700 | N16-35/4 | N50/1.4G | N85/1.8D
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
Na stronie Eizo znajdują się dwa profile. Jeden opisuje monitor skalibrowany do temperatury barwowej 5000K i gammy 1.8, zaś drugi - 6500K i gamma 2.2.
Sugeruję zatem użyć profilu 6500/2.2 i te same wartości wprowadzić w menu OSD monitora. Należy podkreślić, że monitor PRZEDE WSZYSTKIM zawsze musi być ustawiony tak, by jego parametry odpowiadały opisowi w profilu, więc jeśli w profilu stoi, że pkt. bieli jest 6500K, to powinien być 6500K, nie mówiąc o gammie, bo tu ew. brak zgodności to już gwarancja totalnej masakry.
Możesz również poeksperymentować z ustawieniami 5000K/1.8 - tego typu kalibracji używa się w poligrafii, bo gradacja gamma 1.8 nieźle odpowiada gradacji CMYK-a offsetowego, a standardowe oświetlenie proofingowe stara się maksymalnie zbliżyć charakterystyką do iluminantu D50. Jednakowoż używanie monitora skalibrowanego w ten sposób jest dość upierdliwe, bo spada kontrastowość i jasność, pogarsza się tonalność, obraz jest żółtawy a zdjęcia w przeglądarkach internetowych wyświetlane są całkiem niepoprawnie, bo w internecie standardem jest sRGB (~gamma 2.2, 6500K), a przeglądarki są w większości pozbawione modułów zarządzania barwą.
Dzieki za wyjaśnienia Czornyj. Nie ma to jak ktoś wyłoży kawę na ławę
Właśnie dokładnie tak mam ustawiony monitor - 6500K oraz profil 6500/2.2
Nie mam też problemu z przestawieniem profilu oraz ustawienia monitora na 5000K/1.8 na czas wywoływania zdjęć, poprostu wydrukukuję jedno zdjęcie raz wywołane na 6500K/2.2 raz na 5000K/1.8 i zobacze co podoba mi się bardziej.
D700 | N16-35/4 | N50/1.4G | N85/1.8D
Tak jeszcze gwoli ścisłości - kalibracja/profil monitora nie mają wpływu na pliki ze zdjęciem, a jedynie na sposób, w jaki te ostatnie zostają wyświetlone. Aliści pomysł ze sprawdzeniem jest dobry:
1) wywołaj zdjęcie w labie
2) otwórz plik ze zdjęciem w Photoshopie z włączonym softproofingiem (w opcjach wybierz profil labu i symulację barwy papieru)
3) porównaj odbitkę z tym, co zobaczysz na monitorze
4) wyłącz Photoshopa
5) zmień w systemie profil z tego 6500/2.2 na 5000/1.8
6) ostaw monitor na 5000K i gamma 1.8
7) włącz Photoshopa i wróć do punktu 2 i 3.
czy da się to wykonać w lightroom'ie? albo chociaz gimpie?Zamieszczone przez Czornyj
D700 | N16-35/4 | N50/1.4G | N85/1.8D
Skontaktuj się z nami