Szukaj
Akurat o aparatach mam du wiedze i na temat czytam tez sporo na tematy nikona ale tak ze canona olympusa i sony
wedlug mnie najlepiej wychodzi nikon ale wlasnie duzo osob mowi ze D40 nie jest tym czego szukam a ja nie wiem czemu.
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5092&p=0
na powyzszej stronie czytalem na tematy aparatow bardzo duzo i sadze ze nie wiem jeszcze wszystkiego .
np czym sie rozni D40 od D40x ??? to ze w aparacie nie ma podgladu na zywo (live view) mi nie przeszkadza . bo lubie aparaty w ktorych moge cos pokrecic nie jak w konpakcie.
wiec prosze o pomoc . i o opinie użytkownikow D40 i D40x . wady i zalety .
im wiecej tym lepiej bo wiecej bede wiedzial.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 12-09-2008 o 20:29 Powód: dwója za ortografię, wyróżnienie za konsekwencję!
pieczarek, przecież wyraźnie napisałem, że różnicę widać najbardziej przy ciężkich warunkach oświetleniowych. Do tego większość osób zanim wywoła zdjęcia przegląda je na monitorze i nie mów mi, że w takiej rozdzielczości nie zauważysz różnicy między iso 800 lustra a kompaktu. Poza tym owszem, masz rację.
Sieku - chłopie drogi - poświęć choć troszkę czasu na poprawne formułowanie zdań - nie mówiąc już o ortografii - przecież tego nie da się czytać a co dopiero czytać ze zrozumieniem. Pozdrawiam
D70 + NIKKOR 18-70 + SIGMA 70-210 + 1GB Kingston ELITE + 1 GB SANDISK + SB-800 / F50 35-80 D //CP 5700//
Sieku kupilem D50moje pierwsze lusto zadowolony jestem. tez czytalem godzinami rozne fora internetowe, i ludzie stanowczo polecaja D50 D70s niz D40 ktory jest podobno strasznie okrojony. Jezeli masz na lustrzance robic zdjecia na trybie AUTO to sobie daj spokoj z takim aparatem kompakt ci w zupelnosci wystarczy. Jezeli juz sie zdecydujesz na lustrzanke to kup uzywke bo mniej cie bedzie to kosztowalo jakbys nie trafil z hobby :P Najlepiej sredniej klasy uzywka do nauki, podoba sie to kupujesz D300 nie podoba sie albo zostajesz przy tym co masz albo sprzedajesz i wracasz na kompakt
przemysl sprawe.
Jeżeli chcesz lustrzankę to też na początek proponuję ci taką drogę:
małpka --> hybryda --> lustro
Ja ją przeszedłem i jeszcze rok temu nie myślałem nawet o zmianie aparatu. Dopiero gdy przestała mi wystarczać hybryda podjąłem decyzję o zakupie lustra. To nie była szybka decyzja - dojrzewałem do tej myśli rok, przez ten czas dużo czytałem, bawiłem się PSP, przeglądałem galerie i odkładałem pieniążki na coś co będzie mi służyło lata - w tym wypadku padło na D80.
Kompakt>> hybryda. A czym to się różni. Teraz większośc kompaktów ma tryb M jak hybrydy więc w czym problem przejśc z kompaktu "torebkowego" nawet na lustro. Sam posiadam Canona A610 który ma identyczne tryby niemal jak D60.
Z mojej strony mogę powiedziec że długo myślałem o kupnie hybrydy, ale jednak zdecydowałem się na tanie lustro i nie żałuje.
Osobiście jednak kupiłbym D60 niż D40x. Cena podobna a jednak pare dodatków jest. Lepszy procesor, czyszczenie , czujnik oka.
D5100//// 18-105VR
Własnie, PODOBNO strasznie okrojony. Jest okrojony ale nie tak strasznie tryby PASM pozostawili i nikt nie musi robić w trybie AUTO. D40 to też moje pierwsze lustro cyfrowe i też jestem strasznie zadowolony mimo że nie jest to D50. Chyba jedyna istotna przewaga D50 nad D40 to silnik w body, górny wyświetlacz jest według mnie mało istotny nie ma wielkiej różnicy czy sprawdzając ustawienia będę trzymal aparat w pionie czy lekko go pochylę do przodu. Przycisków na obudowie tyle samo, wizjer taki sam, matryca ta sama, jakość obrazowania taka sama, jakość zdjęć taka sama. Przy zakupie D40/x/60 mam gwarancję i jestem pierwszym właścicielem tej puszki i jak dbam tak mam (co było dla mnie istotne). Obiektywy które używam posiadają silniki i te które ty używasz to zapewne też posiadają silniki (no może poza wyjątkiem sławnej 50 1/8 ale miałem okazję robić zdjęcia tym szkłem z D70 no i jest fajne ale mi nie potrzebne). Także wybór czy D40/X czy D50 proponowałbym pozostawić autorowi postu (może gratis dorzucą słownik do jakiegoś modelu ?)
D40/x mają dużą przewagę nad D50/70s - są nowe, na gwarancji i do tego tanie. śrubokręce manualnie na 50/1.8 i do portretów oraz innych niecnych celów, w których korzystam z pięknego GO to zdaje egzamin. a jaka lekcja pokoryzapomniałem dodac, że D40 jest cudownie user-frendly więc po przesiadce z małpki nie będzie sprawiał kłopotów / ja się przesiadałem z EOSa 5 i oprócz bracketingu, którego na kliszy ze względów ekonomicznych nie używałem to niczego mi nie brakuje, a to semi-pro przecież było/.
Skontaktuj się z nami