Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: DX czy Fx

  1. #1

    Domyślnie DX czy Fx

    Witam, sprzęt jaki posiadam jest w stopce, jednak od jakiegoś czasu chodzi za mną jakieś "rybie oko" i teraz zwracam się do Was z prośbą o radę, kupić coś w DX czy od razu do FX?

    za DX przemawia fakt że D300 większość czasu leży w torbie jako zapas więc spokojnie nie musiałbym podmieniać obiektywów w D700 czyli nie spowalniałoby to pracy, poza tym w DX jest większy wybór,

    proszę o radę ze wskazaniem konkretnych szkieł i nawet jakby dało radę to ze zdjęciami

    ps. a może odpuścić sobie "rybie oko" i pójść tylko w coś szerszego?
    Ostatnio edytowane przez Gawronnek ; 04-09-2008 o 21:46
    pozdrawiam Piotr


  2. #2

    Domyślnie

    Podłącze się z pytaniem... A jest jakis obiektyw fisheye, który dawałby ten efekt zarówno pod Dx jak i Fx?

  3. #3

    Domyślnie

    To są dość specyficzne szkła. Kiedyś pożyczyłem od kumpla 10.5, żeby zobaczyć jak to wszystko wygląda w praktyce - czy warto to kupić. Kilka, może kilkanaście fotek i się znudziło. To niestety trzeba lubić, albo mieć robotę na takie szkło. Mnie przeszło po dwóch dniach. Ale ja jakiś taki dziwny jestem i wystarcza mi całkowicie 24 mm na FX-ie.
    Jacek

  4. #4

    Domyślnie

    a 14-24 2,8 pod D700 nie dawalby wrazenia Ryby gdyby ustawic szklo pod odpowiednim katem ?
    pod D300 pstrykam 10,5 i ... smialo moge polecic

  5. #5

    Domyślnie

    Nie ma opcji. 14-24 to obiektyw rektlinearny - z wiernokątnym odwzorowaniem obrazu. Odwzorowanie rybki może być np. wiernopowierzchniowe. Są jednak też zoomy na formule rybki - nie pamiętam teraz co to było za szkło, ale jakaś szeroka Sigma czy inna Tokina.

    A rybka czy na fufu czy na dx zawsze będzie rybką. Na DX tylko wytniesz środek kadru, więc będziesz widział środkową część łuku, więc wydawać się będzie, że jest prościej.
    Ostatnio edytowane przez glenio ; 04-09-2008 o 22:45

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez glenio Zobacz posta

    A rybka czy na fufu czy na dx zawsze będzie rybką. Na DX tylko wytniesz środek kadru, więc będziesz widział środkową część łuku, więc wydawać się będzie, że jest prościej.
    ale 10 Sigmy czy 10.5 Nikona to przecież rybki na DX więc nie będzie to tylko część łuku, czy dobrze rozumiem?
    pozdrawiam Piotr


  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gawronnek Zobacz posta
    ale 10 Sigmy czy 10.5 Nikona to przecież rybki na DX więc nie będzie to tylko część łuku, czy dobrze rozumiem?
    Tak, chodziło mi o fisheye pełnoklatkowe (jak Nikkor 16mm f/2.8D AF, czy Sigma 15mm f/2,8 EX DG) zapięte pod DX. Rzeczywiście nieprecyzyjnie się wyraziłem.
    Ostatnio edytowane przez glenio ; 06-09-2008 o 19:37

  8. #8

    Domyślnie

    ok dzięki
    pozdrawiam Piotr


  9. #9

    Domyślnie

    jak weźmiesz coś pod FX (jakieś 15,16mm) to na dx już tylko zapach po rybie zostanie. natomiast mając takiego n10,5 na dx mas pokrycie pełnej klatki i kąt widzenia 180stopni ale po przekątnej, możesz wtedy uciąć tego wbudowanego tulipanka i cieszyć się prawie pełną rybą na Fx (prawie, bo pełną kulkę to na 8mm dopiero, co też nie jest głupim rozwiązaniem, ale wtedy taka nijaka winieta na dx będzie)
    W teorii rozwiązaniem jest tokina 10-17......ale jej jakość lepiej osobiście przetestować- mnie kiedyś zraziły sample

  10. #10

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •