No właśnie. Kiedyś najważniejsze były szumy na wysokich ISO, ale pojawił się D3 i na CB szumy na wysokich ISO stały się mało ważne. Za to ważne zrobiło się ISO100. Kiedyś ponoć była ważna rozpiętość tonalna, ale po D3 już ważna nie jest. Jeszcze niedawno marudzili, że NEFy to nie są prawdziwe RAWy, bo są obrabiane przez soft - jakieś tam niby wyostrzania, odszumiania, itp., Ale teraz już mieszanie softem w RAWach zaczyna przechodzić, a nawet zaczyna być dobrym rozwiązaniem. Ciekawe kiedy przestanie obowiązywać zasada, że ważna jest matryca, a reszta (czyli ergonomia, uszczelnienia, itp.) się nie liczy?

Skontaktuj się z nami