Witam
ze wzgledu na niepowtarzalnosc ostrzenia mojej 50-ki ( ktora chcialem uzywaj jako glowny obiektyw przy slubach ) sprobowalem ja dzis porzadnie skalibrowac
aparat na statywie , w puszce JPG z wyostrzaniem na 0 , kontrastowy przedmiot , linijka pod katem ok 45 stopni etc ... srodkowy punkt AF
wiedzac ze raczej bedzie FF , zaczalem pstrykac z kalibracja na OFF a pozniej od 1 do 20 ... po dwie fotki z kazdym ustawieniem ...
za kazdym razem przed wyostrzeniem na przedmiot ustawiony w odleglosci ok 2 m , ostrzylem na reke przed obiektywem aby AF musial konkretnie dojechac do danej odleglosci ...
wyniki sa koszmarne , zadna fotka nie jest powtarzalna , tzn .... obiektyw ostrzy jak chce .. raz przed raz za a raz w punkt nie zwazajac na moje ustawienia ...
czy ktos wie o co tu w ogole chodzi ... ?
wiem ze jeszcze pare postow i zaczne wychodzic na ciaglego narzekacza , generalnie sam jestem przeciwko testom , ale przy 50 lub nizszej procentowosci trafien AF musialem zrobic ten test szczegolnie ze zalezy mi na tym obiektywie ...
chyba zostaje mi wizyta w serwisie i poproszenie ich o ustawienie w/w zestawu
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami