az tak zle nie jest, aczkolwiek na pewno tanie to nie jest.
choc o dziwo, w Polsce nie jest to sprzet wyraznie drozszy niz w UK czy Holandii.
karbonowe Manfrotto kosztuje okolo 280 EUR. karbonowy Velbon to 220 EUR.
glowica w desen lekkiej kulki (np MF 484) kolejne 50 EUR. nie da sie ukryc,
ze cena takiego Goldphoto to to nie jest.
w relacji do statywow aluminiowych o zblizonych wymiarach/obsludze to jest
to kilkadziesiat procent ceny. odpowiednik ww karbonowego MF 190CXPRO3
kosztuje w granicach 180 EUR. wiec tak czy siak trzeba wydac
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami