Close

Strona 2 z 20 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 235

Wątek: statyw

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez roofman Zobacz posta
    Pewnie... już samo wciskanie spustu powoduje bujanie całej konstrukcji... Chyba że na wyzwalaczu będziesz robił albo pilotem odpalał. Mam tani statyw to wiem jak to jest
    Po prostu da się. Nie trzeba mieć statywu za 1000 zl ważącego 4,5 kg żeby robić takie fotki:
    http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=68279
    http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=68279
    http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=67985

    Pewnie że było by bardziej komfortowo gdy ty był lepszy statyw. Pewnie też bardziej komfortowo by było jakbym miał D3 i szklarnie za 20 000. Było by tylko nie zawsze jest taka potrzeba. No chyba że dopisanie czegoś do stopki na forum jest ważniejsze...

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez loki_p Zobacz posta
    Po prostu da się. Nie trzeba mieć statywu za 1000 zl ważącego 4,5 kg żeby robić takie fotki:
    [...]
    Ale ja proponowałem statyw za 200zł a nie za 1000zł
    Pozatym pomyśl... czy statyw za 39zł będzie solidną konstrukcją?
    Prędzej czy później sam się rozleci...


  3. #3

    Domyślnie

    Akurat jestem w podobnej sytuacji więc się wypowiem.

    Półtora roku temu chciałem kupić statyw. Oczywiście przeszukiwanie forum i we wszystkich wątkach to samo - duża kasa inaczej nie warto. Miałem wtedy hybrydkę - Fuji S5600. Mimo to, z okazji promocji w sklepie nie dla idiotów, kupiłem Hama 75. Tego, do którego podałeś link. I byłem mile zaskoczony. Nie chwiał się ni nic. "Snoby myślą, że każdy tak jak oni może wydać 500zł na statyw..." - myślałem. Ale przyszła zmiana na lusterko. Wypad na miasto wieczorem, podpinam D70 i Tamrona 55-200. Później D70 i Tokina 28-70 2.8 (ta troszkę waży bo metalowa). Fakt, że idealnego kąta odchylenia na bok nie mogłem uzyskać pominę. Po prostu sam się wyginał. Aha - idealnego pionu też nie - wygina się w prawo, a zdjęcie przekrzywia o jakieś 2 stopnie. Czasy rzędu 1/10-1s w sumie nieużyteczne. Mimo, że używam samowyzwalacza to i tak ~50% jest poruszonych. Przy wyzwalaniu od razu - ~90% poruszonych.

    I mam podobny dylemat. Oglądam od około tygodnia różne statywy, jednak używam go tak rzadko, że szkoda mi wywalić ~200zł na niego. Z resztą pójdź do sklepu typu MM i rozstaw sobie taki statyw za ~50zł i taki za 200zł. Ogromna różnica. Aha - i nie polecam jednak Hama. Jak tak oglądałem je to w tej cenie inne firmy oferują lepszą jakość. Hama próbuje nadrabiać dodatkami - np. przymocowana plastikowa rączka.
    Pozdrawiam.
    Darek Bagiński.
    Blog

  4. #4

    Domyślnie

    Wiesz ja swój mam już 3 lata i na razie nie widać oznak rozkładu Za to czytałem o jakichś goldphoto które trzeba dokręcać zaraz po zakupie. A niektóre to sie rozpadają w rękach jeszcze w sklepie Tak że chyba nie ma reguły co do trwałości.

    I że by nie było że neguję zasadność droższych statywów. Sam mam zamiar zakupić coś wyższego ale to z czystego lenistwa bo po prostu nie chce mi sie schlać anie dlatego że przy użyciu taniego statywu nie da sie wykonać fotek jakie robię.

  5. #5

    Domyślnie

    loki_p - moze i masz troche racji tez fociłem troche d300 na hamie, jednak nie prowadź tu jakies wojny krzyżowej, bo wiekszosc "stad" po prostu nie poleci hamy czy innych tego typu - one po prostu są słabe i sie nie nadaja.. lepiej dołożyć, i być pewnym co się ma i jak to chodzi...
    trochę złomu w dużym plecaczku.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wacki4 Zobacz posta
    bo wiekszosc "stad" po prostu nie poleci hamy czy innych tego typu - one po prostu są słabe i sie nie nadaja..
    Ale mnie tylko chodzi o to żeby nie generalizować w ten sposób. "Nie nadaje się" to dla mnie określenie równoważne z "nie da sie" a to nie prawda. Jak sie chce to da sie i to bez żadnych problemów.

  7. #7

    Domyślnie

    loki_p -> sąsiadowi też bedziesz polecac malucha czy poloneza, bo ma 4 kółka, a jak cos sie stanie to powiesz ze "miało prawo" ? lepiej huhać na zimne i inwestować pieniądze dobrze, a nie marnować na rzeczy które są "półśrodkami"
    trochę złomu w dużym plecaczku.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wacki4 Zobacz posta
    loki_p -> sąsiadowi też bedziesz polecac malucha czy poloneza, bo ma 4 kółka, a jak cos sie stanie to powiesz ze "miało prawo" ? lepiej huhać na zimne i inwestować pieniądze dobrze, a nie marnować na rzeczy które są "półśrodkami"
    Wiesz od statywu nie zależy Twoje życie i to chyba trochę nietrafione porównanie.
    Oczywiście że zawszę będę polecał lepszą rzecz. Tylko denerwuje mnie pisanie że coś sie nie nadaje. Jak to sie nie nadaje? Nie pasuje gwint czy może aparat przestaje działać po zamontowaniu na tani statyw? To jest bez sensu. Tak samo jak wmawianie sobie i innym że jak będę/będziesz miał lepszy statyw/body/szkło to będę robił lepsze zdjęcia.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez loki_p Zobacz posta
    To jest bez sensu. Tak samo jak wmawianie sobie i innym że jak będę/będziesz miał lepszy statyw/body/szkło to będę robił lepsze zdjęcia.
    ogolnie to sie zgadzam, aczkolwiek w przypadku statywow jestem bez mala walczacym faszysta i tepie jakas niewyobrazalna nienawisc do tego urzadzenia, krzewiona chyba przez firmy produkujace stabilizacje do obiektywow/korpusow

    ale... w ciagu 6 lat mialem 4 statywy, poczawszy od lekkiego enerdowskiego urzadzenia, przez niezbyt tania a nieludzko tandetna Hame, przez Sherpe 600R na Sherpie Pro doraznie skonczywszy. pierwsze dwa dokonaly zywota poniewaz nie staly w kacie a byly uzywane, a niestety do tego nie zostaly stworzone zwazywszy na to ze Hama kosztowala ponad 200zl to bylo to jednak nieco przykre Sherpa 600R jeszcze sie trzyma, ale mechanicznie nie przypomina tego czym byla 3 lata temu.
    kazdy z kolejnych statywow jest/byl solidniejszy, sztywniejszy, odporniejszy mechanicznie, wygodniejszy w uzyciu.

    i tu powiem cos niepopularnego i niemodnego: dobry statyw, owszem, daje lepsze zdjecia. pomaga tu w znacznie wiekszym stopniu niz dobry lens czy dobre body. sam fakt, iz statyw jest przyjemny w uzytkowaniu i chce sie go zabierac ze soba daje z miejsca lepsze zdjecia, bo zamiast oszukiwac sie, ze "jakos sie da bez statywu", stawia sie ten aparat na dobrym podparciu i korzysta z wolnych rak i podpory, zeby solidnie przemyslec, skadrowac i wykonac ujecie. statyw, przy ktorym boisz sie odetchnac, zeby sie nie przewrocil, to d* nie robota...

    z tym ze ja to mowie jako landszaftowy zboczeniec, ktory jesli tylko ma mozliwosc korzysta ze statywu. i robi to czesto. jesli fakt zajezdzenia skadinad przyzwoitej mechanicznie Sherpy 600R o czyms swiadczy, to "jam to, nie chwalac sie, uczynil".

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    ale... w ciagu 6 lat mialem 4 statywy, poczawszy od lekkiego enerdowskiego urzadzenia, przez niezbyt tania a nieludzko tandetna Hame, przez Sherpe 600R na Sherpie Pro doraznie skonczywszy. pierwsze dwa dokonaly zywota poniewaz nie staly w kacie a byly uzywane, a niestety do tego nie zostaly stworzone zwazywszy na to ze Hama kosztowala ponad 200zl to bylo to jednak nieco przykre Sherpa 600R jeszcze sie trzyma, ale mechanicznie nie przypomina tego czym byla 3 lata temu.
    kazdy z kolejnych statywow jest/byl solidniejszy, sztywniejszy, odporniejszy mechanicznie, wygodniejszy w uzyciu.

    i tu powiem cos niepopularnego i niemodnego: dobry statyw, owszem, daje lepsze zdjecia. pomaga tu w znacznie wiekszym stopniu niz dobry lens czy dobre body. sam fakt, iz statyw jest przyjemny w uzytkowaniu i chce sie go zabierac ze soba daje z miejsca lepsze zdjecia, bo zamiast oszukiwac sie, ze "jakos sie da bez statywu", stawia sie ten aparat na dobrym podparciu i korzysta z wolnych rak i podpory, zeby solidnie przemyslec, skadrowac i wykonac ujecie. statyw, przy ktorym boisz sie odetchnac, zeby sie nie przewrocil, to d* nie robota...
    akustyk, no i sam powiedz, czy z punktu widzenia ekonomii (wydales pieniadze na 4 statywy zamiast na jeden, ale porządny), ergonomii (byc moze miales zajete rece bo musiales przytrzymywac statyw, zamiast - jak to napisales - spokojnie oddychac i zajac sie kadrowaniem), zdrowia psychicznego (!) (nie zyjesz w ciaglym strachu o to, ze kazdy wiaterek moze wywrocic Twoje - nie tanie przecież - "zabawki" do gory nogami) nie warto dokonac jednego, ale konkretnego zakupu, zamiast bawic sie w polsrodki i zamienniki?
    Dla mnie odpowiedz jest oczywista

    Cytat Zamieszczone przez loki_p
    Cytat Zamieszczone przez wacki4
    loki_p -> sąsiadowi też bedziesz polecac malucha czy poloneza, bo ma 4 kółka, a jak cos sie stanie to powiesz ze "miało prawo" ? lepiej huhać na zimne i inwestować pieniądze dobrze, a nie marnować na rzeczy które są "półśrodkami"
    Wiesz od statywu nie zależy Twoje życie i to chyba trochę nietrafione porównanie.
    Oczywiście że zawszę będę polecał lepszą rzecz. Tylko denerwuje mnie pisanie że coś sie nie nadaje. Jak to sie nie nadaje? Nie pasuje gwint czy może aparat przestaje działać po zamontowaniu na tani statyw? To jest bez sensu. Tak samo jak wmawianie sobie i innym że jak będę/będziesz miał lepszy statyw/body/szkło to będę robił lepsze zdjęcia.
    Porównanie o tyle trafione, o ile chodziło - jak podejrzewam - nie o życie i zdrowie właściciela aparatu, a o bezpieczeństwo sprzętu. Większość użytkowników dba o swoje "zabawki" i ma świadomość, że stawianie sprzętu za kilka kPLN na statywie z Biedronki jest posunięciem co najmniej nierozważnym.
    Baw się świetnie absolutnie bez powodu.

Strona 2 z 20 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •