ale ja nie mówię o tych lampkach tylko ogólnie o tym że do małych nie należe, ale cenie sobie wygode i mobilnosc, jednak czasami fura sprzetu jest ogromna i jak czegos nie wezmę to z reguły jest dupa

w tym roku mam zamiar skończyć lisy
tzn z zeszłego mam młode, bawiące siej jedzące
w tym robie z matka
2 tygodnie zajęło mi znalezienie odp nory (znalezionych było 7)
środek dnia, zostawiłe wszystko w jednym miejscu i poszedłem sie rozejrzeć
po około 200 metrach zobaczyłem norę
normalka, ide żeby sprawdzić
30 metrów od nory wyszła lisica z trzema psiakami,
ja oczywiście padnij w wysokich trawach, wiatr miałem dobry wiec sobie ukleknołem
i obejrzałem przez 15 minutowy film BBC o zabawach matki z młodymi i samej matki
a qrwa szppej został 300 metrów za plecami, raczej spokojnie bym się rozstawił ( 40 cm trawska)

to tyle w tsemacie