Close

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 75
  1. #1

    Domyślnie Zestawy lamp: SB-R1 i SB-R1C1

    SB-R1 Basic Kit i SB-R1C1 Complete Kit. Jest to dostępne od prawie pół roku, a na forum jakaś dziwna cisza. Czy nikt nie robi zdjęć makro? Czy nikt nie używa tych wynalazków?

    Nabyłem to cudo i muszę stwierdzić, że za cenę około 1600 PLN (SB-R1) lub 2300 PLN (SB-R1C1) warto to mieć i używać. Oczywiście jeśli się lubi makro, choć nie tylko makro – lampy można bez problemu wykorzystać w małym domowym studio, jako uzupełnienie SB-600 lub SB-800.

    Najpierw trochę o częściach składowych tych produktów. Nikon wszystko dostarcza w wygodnych prostopadłościennych „kuferkach” z paskiem na ramię, gdzie każdy element ma swoje miejsce – dedykowaną miękką przegródkę. Przegródek jest więcej niż potrzeba, czyli można zestaw rozbudować o kolejną, trzecią lampę, czy dodatkowy pierścień redukcyjny, oczywiście jeśli ktoś tego potrzebuje. Oba zestawy są prawie identyczne i różnią się tylko tym, że SB-R1C1 zawiera dodatkowo sterownik SU-800. Sterownik SU-800 jest niezbędny tylko wtedy, gdy body za pomocą lampy wbudowanej nie obsługuje systemu CLS. Czyli na przykład dla D200, D70, D70s sterownik SU-800 nie jest konieczny. Jest to praktycznie jedyna różnica pomiędzy zestawami SB-R1 i SB-R1C1, no może poza różną ilością grup obsługiwanych lamp. Sterowanie pracą lamp jest oczywiście bezprzewodowe (podczerwień), ale lampy mają również gniazda dla połączeń kablowych ze sterownikiem SU-800.

    Zestaw zawiera następujące elementy:
    - dwie lampy SB-R200 o liczbie przewodniej 10 (ISO 100), 14 (ISO 200).
    - dwa adaptery (dyfuzory) do fotografowania z bardzo bliskiej odległości.
    - dwie podstawki do lamp SB-R200 (z możliwością ustawienia na stole lub mocowania na statywie).
    - dwa uchwyty filtrów barwnych dla lamp SB-R200.
    - dwa zestawy po cztery filtry barwne dla lamp SB-R200.
    - pierścień SX-1 mocujący lampy SB-R200 na obiektywach.
    - pięć pierścieni redukcyjnych dla różnych obiektywów.
    - filtr podczerwieni dla lampy wbudowanej – mocowany w stopce.
    - giętkie ramię do mocowania dyfuzora.
    - dyfuzor o wymiarach 15x21 centymetrów.
    - dwa pokrowce na lampy SB-R200 z możliwością mocowania na pasie.
    - jeden pokrowiec na pierścień SX-1 z możliwością mocowania na pasie.
    Dodatkowo SB-R1C1 zawiera sterownik SU-800 wraz z pokrowcem.

    Lampy mogą być mocowane bezpośrednio na obiektywie z wykorzystaniem pierścienia SX-1, ale mogą być również umieszczane na statywach, stawiane na stołach, trzymane w ręku lub mocowane na giętkim ramieniu. Na statywie może też być mocowany cały zestaw: pierścień SX-1 wraz z zamocowanymi lampami SB-R200. Dyfuzor załączony do zestawu może być stosowany do rozpraszania światła, ale także do jego odbijania, a możliwość zamocowania go na giętkim ramieniu jeszcze zwiększa jego uniwersalność. Wariantów zastosowań jest więc bardzo dużo. Jeśli dodać do tego możliwość stosowania filtrów barwnych, mocowania na pierścieniu SX-1 większej liczby lamp SB-R200 (maksymalnie 8 lamp – uzyskujemy taki mały LightRing) oraz możliwość rozbudowy systemu o kolejne lampy, to trzeba stwierdzić, że sposoby wykorzystania tego zestawu są praktycznie nieograniczone i zależą tylko od inwencji użytkownika.

    Kilka ważnych informacji o mocowaniu zestawu lamp bezpośrednio na obiektywach. Nikon podaje, że jeśli zestaw lamp jest mocowany w gwincie filtrowym obiektywu, a gwint filtrowy (przednia soczewka) wysuwa się lub obraca, to nie wolno wykorzystywać autofokusa, bo obiektyw może zostać uszkodzony. To taka uwaga ogólna, która zapewne dotyczy niezależnych producentów obiektywów, bo większość "współczesnych" obiektywów Nikona może z lampami współpracować bez problemu. W instrukcji wymieniono 35 obiektywów Nikkor, do których pasują załączone pierścienie redukcyjne i z którymi zestaw 2 do 4 lamp SB-R200 prawidłowo pracuje. Poza obiektywami serii Micro Nikkor, są to między innymi obiektywy: 28/1,4, 12-24, 17-55, 18-70, 28-70, 85/1,4, 70-200, 80-200, czy 300/4. Jednym z wyjątków jest Micro Nikkor AF60/2.8D, który wymaga dodatkowego pierścienia UR-5, którego w zestawie nie ma i który trzeba dokupić osobno.

    Tyle o zawartości kuferka, kompatybilnych obiektywach i mocowaniu lamp. Teraz kilka słów o wykorzystaniu zestawu. Testowałem go z trzema obiektywami: Micro Nikkor AF105/2,8D, Nikkor AF-85/1,4D i Nikkor AF-S17-55/2,8G. Oczywiście najwięcej z Micro Nikkorem AF105/2,8D. Obsługa zestawu lamp jest bardzo prosta, żeby nie powiedzieć trywialna. Na lampach SB-R200 ustawia się tylko identyfikator grupy lamp A, B lub C oraz kanał 1, 2, 3 lub 4 (takie same wartości trzeba ustawić w body lub w SU-800). Więcej ustawień nie ma. Na każdej lampie jest jeszcze przycisk ON/OFF i przycisk załączania światła pilotażowego. W body lub na sterowniku SU-800 ustawia się tryb pracy lamp: TTL, AA lub M oraz kompensację mocy błysku w zakresie od –3EV do +3EV, dla każdej grupy lamp niezależnie. I to już praktycznie koniec ustawień – można robić zdjęcia. Poza trybem podstawowym, lampy działają w trybie stroboskopowym oraz w trybie zdjęć seryjnych (maksymalnie 6 zdjęć na sekundę). Parametrów do ustawiania w każdym body obsługującym CLS jest wiele i zapewne wszystkie dają się wykorzystać, bo przecież te lampy też są zgodne z CLS.

    A teraz trochę o korzyściach ze stosowania tych lamp i systemu CLS w makrofotografii. Po pierwszych typowych i udanych próbach, przeprowadziłem test ekstremalny – Micro Nikkor AF105/2,8D, ISO 100, maksymalne powiększenie, maksymalna przysłona f/57, czas 1/250 sekundy i wszystko działa. Bez zarzutu. Zdjęcia naświetlone prawidłowo. Czyli w makrofotografii można się nie martwić o to, czy lampy nie są zbyt słabe. W instrukcji są tabelki, z których wynika jaki jest zasięg błysku lamp dla różnych czułości ISO i różnych przysłon. Są też zalecenia dotyczące zakresów optymalnych czułości i przysłon, w zależności od modelu obiektywu (uwzględniono tylko trzy obiektywy Micro Nikkor: 60/2,8, 105/2,8 i 200/4) oraz skali odwzorowania. Kompensacja mocy błysku służy do wybrania stopnia oświetlenia poszczególnych elementów fotografowanej sceny przez poszczególne grupy lamp (obiekt główny, elementy tła, oświetlenie kontrowe, itp). Końcowy efekt zależy więc od rozmieszczenia lamp, ustawienia dyfuzora, zastosowania filtrów barwnych, kompensacji błysku poszczególnych grup lamp – prawie jak w studio, tylko w dużo mniejszej skali. I wreszcie to co najważniejsze dla makrofotografii – można robić zdjęcia z ręki, bez statywu, przy czasach rzędu 1/100 - 1/250 sekundy nie martwiąc się zbytnio o dobór parametrów ekspozycji. Zdjęcia ostre i prawidłowo naświetlone. Zdjęcia z tłem naturalnym (o różnym stopniu oświetlenia) lub na całkowicie czarnym tle, zdjęcia z oświetleniem bocznym, górnym lub kontrowym - według upodobań. Podczas pierwszych prób z tym zestawem lamp popełniałem różne błędy związane z oświetlaniem scen i doborem parametrów ekspozycji, ale nie było zdjęć poruszonych. Statyw jest zbędny, ale za to czasem przydaje się monopod, szczególnie wtedy, gdy nie ma o co oprzeć ręki z aparatem, bo z monopodem można bardziej precyzyjnie kadrować. Na koniec powiem, że dużą część zdjęć testowych wykonałem za pomocą autofocusa. Po pierwszych testach wydaje mi się, że w D200 bardzo dobrze sprawdza się zastosowanie autofocusa ciągłego w połączeniu z priorytetem ostrości. Dziś już sam nie wiem, czy w typowych warunkach warto będzie ostrzyć ręcznie, bo autofocus D200 robi to naprawdę bardzo dobrze, ale potwierdzi to czas i kolejne doświadczenia.
    Jacek

  2. #2

    Domyślnie

    JK, możesz podać jakieś przykładowe foty? Interesuje mnie też porównanie błysku tych lamp z np. SB-800 przy makro gdy SB-800 jest zasadzona na body. Najlepiej gdyby była to ta sama scena.
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  3. #3

    Domyślnie

    Al Bundy, chyba nie warto. SB-800 zamocowna na body przy niewielkich odległościach obiektu od obiektywu może dawać na zdjęciu cień obiektywu. SB-R1 takiego cienia nie dają, bo są przed obiektywem. Poza tym są to dwie, trzy, cztery lampy, a nie jedna i łatwiej komponować oświetlenie oraz unikać cieni, doświetlić tło, itp. Na dodatek cały zestaw waży mniej niż SB-800, a tym samym jest wygodniejszy.
    Jacek

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK
    Al Bundy, chyba nie warto. SB-800 zamocowna na body przy niewielkich odległościach obiektu od obiektywu może dawać na zdjęciu cień obiektywu.
    No co ty - waliłem w trawie tamronem 90 na minimalnej odległości bez osłony z zapiętą SB-800 i żadnych cieni - oczywiście mydelniczka była.

    Pochwal się bo może dlatego nikt nie kupuje bo nie wie czy warto z tym iść na robaki. O ile jestem w stanie sobie to wyobrazić przy fotach martwej natury to naprawdę chciał bym to zobaczyć przy insektach...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  5. #5

    Domyślnie

    Je tez się zastanawiam nad takim zestawem, ale bez oglądnięcia fotek nim zrobionych nie wydam 1600zł.
    W trójmnieście nigdzie nie mają na miejscu i trzeba kupowac w ciemno.:/
    Z wielką częcią bym zobaczył efekty z tym zestawem i np sb800.
    Szary, cichy człowiek.

  6. #6

    Domyślnie

    No to macie tu kilka fotek testowych:






    Jacek

  7. #7

    Domyślnie

    O ! Coś jak to 4 foto najlepiej to pokazuje bo inne są strasznie spłaszczone - mam wrażenie. Czy można w tych lampkach ustalić siłę błysku dla każdej osobno? Wydaje mi się że gdyby jedna paliła ciut słabiej to efekt byłby lepszy...
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  8. #8

    Domyślnie

    Al Bundy, można. To są na razie próby mam tych fotek sporo w rożnych wydaniach i wariantach. Pierwswze miało dać czarne tło pomimo, że było robione w ostrym słońcu w południe. Drugie robione po godz. 23 - w ciemności. Na trzecim robal siedzi na dyfuzorze z kompletu (wpuściłem go tam wyjątkowo ), jedna lampa pod dyfuzorem (podświetlenie), a druga z boku pod katem 45 stopni. Ostatnie to próba z czernią i bielą (mucha to tylko dodatek), sprawdzałem jak taka scenę naświetli i czy nie przepali. I nie przepaliło. Fajne efekty daje wyciąganie zdjęć celowo niedoświetlonych o 1,5-2EV (w D200 i ISO 100 jest to możliwe). Ale na razie to tylko zabawa i testy.
    Jacek

  9. #9

    Domyślnie

    Daj znać jak będziesz mógł się czymś pochwalić
    Al "CAPONE" Bundy
    Puszka, słoik, świeczka... tylko brak talentu.

  10. #10

    Domyślnie

    te zdjęcia, niestety, nie pokazują przewagi nad SB-800 z dyfuzorem samoróbką (takiego zestawu używam), czekam na nastepne - ciekawsze
    Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
    wigi.pl

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •