Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 88

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    http://www.dpreview.com/previews/panasonicG1/
    Wróżę dobrze temu rozwiązaniu. Oczywiście nie odrazu Rzym zbudowano i napewno będzie sporo problemów, ale napewno będzie się rozwijał. Może wygląd G1 nie powala (kwestia gustu), ale samo rozwiązanie jest bardzo innowacyjne. Nie mam na tyle doświadczenia w fotografii sprzęcie z nią związanym, żeby robić specjalistyczne wywody w tym temacie, jednak imho lustrzanki mogą odejść w zapomnienie. Oczywiście nie myślę, że każdy fotograf rozwiedzie się z pieknym dźwiękiem klapnięcia lustra, bo na to nie ma szans.
    Takie rozwiązania są przyszłością.
    Żeby w życiu być spełnionym, trzeba focić na Nikonie, więc zbierając teraz kasę będę focił na Panasie.
    Nie boję się, gdy światło znika, bo mam aparat Panasonica

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Naithsabes Zobacz posta
    http://www.dpreview.com/previews/panasonicG1/
    Wróżę dobrze temu rozwiązaniu. Oczywiście nie odrazu Rzym zbudowano i napewno będzie sporo problemów, ale napewno będzie się rozwijał. Może wygląd G1 nie powala (kwestia gustu), ale samo rozwiązanie jest bardzo innowacyjne. Nie mam na tyle doświadczenia w fotografii sprzęcie z nią związanym, żeby robić specjalistyczne wywody w tym temacie, jednak imho lustrzanki mogą odejść w zapomnienie. Oczywiście nie myślę, że każdy fotograf rozwiedzie się z pieknym dźwiękiem klapnięcia lustra, bo na to nie ma szans.
    Takie rozwiązania są przyszłością.
    Poprostu wiem że się bardzo, ale to bardzo mylisz.

    Zapoznaj się z Sigmą DP1 i bądź świadomy że aparaty bez luster będą trapione takimi samymi problemami co ona, a to sprawi że nawet ambitniejsi amatorzy nie zdecydują się na takie rozwiązanie. Co odróżnia DP1 od G1? Sigma ma niewymienny obiektyw a Panas wymienne, poza tym ich konstukcja jest prawie tożsama (nie chodzi mi o podzespoły ale o idee konstrukcji)

    Kto kupi G1 amatorzy, którzy dali się nabrać reklamie że to jest niby lepsze od lustrzanki, tacy jak ty!
    Myśle że takie konstrukcję będą wypierać kompakty z hiperzoomami wżadnym wypadku nie lustrzanki.

    Kto kupi Olka z micro4/3 myśle że wielu fotografów posiadających lustrzanki i chcących mieć jako uzupełnienie mały, nierzucający się w oczy aparat kompaktowy (ale żaden nie kupi go zamiast lustrzanki) bo na taki się zapowiada nowy olek.
    D200 | FM3a | C645

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez xMAREKx Zobacz posta
    Poprostu wiem że się bardzo, ale to bardzo mylisz.

    Zapoznaj się z Sigmą DP1 i bądź świadomy że aparaty bez luster będą trapione takimi samymi problemami co ona, a to sprawi że nawet ambitniejsi amatorzy nie zdecydują się na takie rozwiązanie. (....)
    A skąd ta pewność? Co ma piernik do wiatraka? A czy dslr Sigmy na ten przykład to jakaś piewrwsza światowa liga żeby przywoływać takie przykłady? To że Sigma popełnia jakieś błędy nie oznacza, że inni też to muszą zrobić.
    Pozdrawiam
    Marcin

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kolekcjoner Zobacz posta
    A skąd ta pewność? Co ma piernik do wiatraka? A czy dslr Sigmy na ten przykład to jakaś piewrwsza światowa liga żeby przywoływać takie przykłady? To że Sigma popełnia jakieś błędy nie oznacza, że inni też to muszą zrobić.
    Uproszcze maksymalnie jak potrafie.

    W tej sigmie tak jak w panasie i olku micro4/3 oraz (chyba) wszystkich kompaktach ostrość jest ustawiana przy wykorzystaniu matrycy "głównej" co powoduje spore opuźnienia migawki 3, 5, 15 a nawet sporo więcej sekund.

    Przywołałem DP1 dlatego że to taka "lustrzanka bez lustra" podobnie jak panas G1 i właśnie to ma piernik do wiatraka!
    Brak lustra (lub alternatywnego, optycznego układu celowniczo-pomiarowego) i specjalizowanych sensorów do AF oraz pomiaru fotografowanej sceny czyni całość dość powolną i mało efektywną. DP1 odróżnia od G1 to że ma obiektyw na stałe, AF działa na takiej samej zasadzie.

    Konstrukcja olka jest w o tyle lepszej sytuacji że może stać się upragnionym "kompaktem dla profesjonalistów". Wszystko za sprawą prostego i zgrabnego projektu.
    D200 | FM3a | C645

  5. #5

    Domyślnie

    Ale idąc nieco dalej w przyszłość można sobie wyobrazić umieszczenie stałego półprzepuszczalnego lustra przed matrycą, które by kierowało wiązkę światła na dedykowane czujniki af. Takie lustro nie musiało by się koniecznie znajdować pod kątem 45 stopni.

    Pewnie takie dedykowane czujniki można umieścić za przepuszczającą część światła matrycą. Może nawet da się zbudowac matrycę, które pełniłaby jednocześnie rolę ... matówki?

    Ja tam stawiam na to, że kolejnym krokiem rozwoju sprzętu (po rozpowszechnieniu coraz to większych matryc FF, MF, LF) będzie uproszczenie mechaniczne - a więc eliminacja lustra i uproszczenie toru optycznego. W miarę stabilizacji poziomu technologicznego matryc - a co za tym idzie znaczącej obniżce cen - nastapi integracja obiektywu z matrycą.


    Pozdr.,
    GSK

    D-80 | 18-135 | 50 1.8 | 85 1.8 | 2x SB-600 | Velbon | Lowepro

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez xMAREKx Zobacz posta
    Uproszcze maksymalnie jak potrafie.

    W tej sigmie tak jak w panasie i olku micro4/3 oraz (chyba) wszystkich kompaktach ostrość jest ustawiana przy wykorzystaniu matrycy "głównej" co powoduje spore opuźnienia migawki 3, 5, 15 a nawet sporo więcej sekund.

    Przywołałem DP1 dlatego że to taka "lustrzanka bez lustra" podobnie jak panas G1 i właśnie to ma piernik do wiatraka!
    Brak lustra (lub alternatywnego, optycznego układu celowniczo-pomiarowego) i specjalizowanych sensorów do AF oraz pomiaru fotografowanej sceny czyni całość dość powolną i mało efektywną. DP1 odróżnia od G1 to że ma obiektyw na stałe, AF działa na takiej samej zasadzie.

    Konstrukcja olka jest w o tyle lepszej sytuacji że może stać się upragnionym "kompaktem dla profesjonalistów". Wszystko za sprawą prostego i zgrabnego projektu.
    A czy czytałeś pierwsze opisy jak działa AF w tym Panasie czy to tylko takie teoretyczne wynurzenia? Poza tym to że teraz czegoś się nie da zrobić nie dowodzi, że nie będzie się dało w przyszłości. Tak na prawdę AF obecnie używany w dslr ma same wady przy jednej zalecie - jest szybki. Do tego wyraźnie zaczyna rozwojowo dobijać do ściany. AF oparty na detekcji kontrastu jest wolny ale... i tu pozostaje pole do dalszych udoskonaleń. I nie musisz nic upraszczać. Właśnie zbyt duże uproszczenia prowadzą do takich pozbawionych zupełnie racji bytu porównań jak ten Panas i ta nieszczęsna Sigma (która jest btw. zupełnym niewypałem marketingowym z różnych przyczyn).

    Wiesz ta dyskusja jako żywo przypomina mi przypadek jednego uczonego, który w połowie XIXw przewidywał, że w latach 60-tych wieku XX Paryż nie będzie miał co zrobić z odchodami końskimi, bo tyle będzie dorożek. Powszechnie wiadomo co było dalej .
    Ostatnio edytowane przez Kolekcjoner ; 23-09-2008 o 22:20
    Pozdrawiam
    Marcin

  7. #7

    Domyślnie

    xMAREKx, napisałem również: "Oczywiście nie odrazu Rzym zbudowano i napewno będzie sporo problemów, ale napewno będzie się rozwijał.", więc chyba jestem świadomy, że mogą być problemy. Każde rozwiązanie ma wady i zalety, a sprawdzić można to tylko podczas eksploatacji. Żadne testy nie są dadzą takich wyników jak test przeprowadzony przez użytkownika, czyli ww. eksploatacja.

    Napisałem, że lustrzanki mogą odejść w zapomnienie. Podobnie jak aparatami analogowymi. Jest grupa ludzi ciągle ich używająca, niedopuszczająca możliwości stosowania aparatów cyfrowych i prawdopodobnie nigdy nie będzie ich używać. To ich wybór, ale taki, który potrafią uargumentować.

    Napisałeś o Sigmie DP1, dziękuję, napewno poczytam o tym aparacie.

    Jestem amatorem, to prawda, mało tego, jestem z tego dumny. Czy to dyskwalifikuje mnie jako człowieka, chcącego wyrazic swoje zdanie? Swoją drogą nie kupiłbym G1, ponieważ jest to początek jego produkcji. Więc wiadomo, że napewno pojawią się w nim jakieś zmiany, pewne dopracowania. Na marginesie powiem, że nie warto rzucać się na nowy produkt, który trafił do sprzedaży, właśnie z powodu ciągłego dopracowywania produktu. Również nie warto kupować produktów z końca produkcji, ładuje się do nich takie komponenty jakie zostają na magazynach (czyli co podleci)

    Napisałeś: "Nie ma w nim nic nowego, jak wspomniałem post wyżej idea konstrukcji tego aparatu jest jednakowa z innymi aparatami kompaktowymi, wymienne obiektywy towarzyszą nam już od wielu dziesięcioleci.

    Więc co jest nowego w takiej konstrukcji?
    Po raz pierwszy tagże aparat kompaktowy ma wymienny obiektyw. Dotychczas takowe miały lustrzanki..."

    Nie udało Ci się zakwestionować mojej tezy.

    Nie obrażam się na to, że widać moje braki, przecież przyznałem się do tego.

    Podsumowując, to nie aparat robi zdjęcia.
    Żeby w życiu być spełnionym, trzeba focić na Nikonie, więc zbierając teraz kasę będę focił na Panasie.
    Nie boję się, gdy światło znika, bo mam aparat Panasonica

  8. #8

    Domyślnie

    Pozwole sobie zakwestionować twoją teze:

    Cytat Zamieszczone przez Naithsabes Zobacz posta
    samo rozwiązanie jest bardzo innowacyjne
    Nie ma w nim nic nowego, jak wspomniałem post wyżej idea konstrukcji tego aparatu jest jednakowa z innymi aparatami kompaktowymi, wymienne obiektywy towarzyszą nam już od wielu dziesięcioleci.

    Więc co jest nowego w takiej konstrukcji?
    Po raz pierwszy tagże aparat kompaktowy ma wymienny obiektyw. Dotychczas takowe miały lustrzanki jednoobiektywowe, dwuobiektywowe, dalmierze i wielkoformatowe skrzynki.

    Dlaczego wcześniej tego nie zrobiono?
    Bo dopiero teraz postęp technologiczny doprowadził do takiego obniżenia kosztów że to się może opłacić.

    Cytat Zamieszczone przez Naithsabes Zobacz posta
    Nie mam na tyle doświadczenia w fotografii i sprzęcie z nią związanym, żeby robić specjalistyczne wywody w tym temacie
    Nie obraź się, ale to jest widoczne.
    D200 | FM3a | C645

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •