Tym razem Olek wykonał genialne posunięcie:
http://www.dpreview.com/news/0808/08...fourthirds.asp
Szukaj
Tym razem Olek wykonał genialne posunięcie:
http://www.dpreview.com/news/0808/08...fourthirds.asp
Genialne? Będzie z tego pewnie jakaś lustrzanka bez lustra wielkości kompaktu z kulejącym autofokusem..![]()
Będą z tego doskonałe a małe kompakty ze świetną, wymienną i bardzo niewielką optyką. Można też się spodziewać ew. rekordów światła - bez problemu będzie można do tego robić stałki ze światłem f/1, albo i nawet jaśniejsze.
Używałem kiedyś EVF (Fujifilm S5100, taka hybryda sprzed jakichś 3-4 lat) i nie było to szczególnie wygodne. Zauważalne było opóźnienie w odświeżaniu ekranu, ostrzenie manualne praktycznie niewykonalne (słabo widać, w dodatku Fuji jakoś koślawo zaprojektowało guziczki, ale to inna historia), a na domiar złego ciągłe wyświetlanie obrazu opróżniało baterie jak Smok Wawelski Wisłę po zeżarciu siarkowego barana.
Generalnie EVF to takie niewiadomoco. Jak ktoś spróbował DSLRa z wyświetlaczem optycznym, to do EVF się nie przekona. A jak nie spróbował, to w 90% przypadków i tak będzie kadrować na zombiaka, a w EVF zerknie tylko przy ostrym słońcu.
EDIT (po chwili refleksji): Chociaż z innej strony, jeśli przez tych kilka lat poprawiła się jakość LCDków, to może i nie będzie tak źle? Dla mnie to chyba ten sam segment rynku, co hybrydy - większe możliwości i nieco lepszy obraz niż kompakt, ale lżejsze, mniejsze (i często tańsze) niż DSLR. Dzięki wymiennym obiektywom Olympus będzie mógł wyciągnąć z ludzi więcej kasiury, ale prawdopodobnie duża część nabywców i tak ograniczy się do jednego w miarę uniwersalnego zooma.
Ostatnio edytowane przez MsbS ; 05-08-2008 o 09:57
EVF to wymysł qrvy i szatana, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić zwykły wizjer jak w dalmierzu, oraz wprowadzić taki sam dalmierzowy system manualnego ostrzenia "na duchy".
Taki mały aparat z wymienną optyką...ciekaw jetem jakie wymiary może mieć taki sprzętA wizjer jak w dalmierzach to dobra rzecz- przynajmniej aparat jest cichy
![]()
Fajny pomysł. Mi się podoba i może to być dobra alternatywa dla wielu osób.
Jest jeszcze jedna zastanawiająca rzecz - podłączanie klasycznego obiektywu przez konwerter. Czy wykorzystywana będzie cała powierzchnia soczewki, czy też może tylko środek, i winiety czy spadki ostrości na brzegach odejdą w zapomnienie?
Z marketingowego rysuneczku prezentowanego na dpreview wydaje się, że konwerter tylko powiększy średnicę i odsunie mount point (na odległość jak w "zwykłym" 4/3). Czyli że dodatkowego cropa nie będzie. (?)
Ostatnio edytowane przez MsbS ; 05-08-2008 o 12:04
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Skontaktuj się z nami