Szukaj
To żeś długo wracał od znajomych. Od 3 czerwca do 17.
Żartowałem, tylko jedno zdjęcie jest z 3 czerwca
Nie podoba mi się kadrowanie - na 1 leci, a na 2, 3, 4 cięcia takie wiesz - niedbałe.
Piątka do kosza od razu. Najlepsza IMO dwójka. Ale na łopatki nie kładzie.
No dobra wracalem pare razy, chyba dwa.
Tak naprawde to pociolem chyba 2. resztz jest z puchy. Autograf moze jak masz czas to ciapnij to po swojemu.
Zeby mi naswietlic jak to powinno byc.
Pozdro
2 jeszce daje rade ale to taki bolesny standardowy pstryk z londynu,nastepnym razem przejdz sie na druga strone mostu jak juz chcesz fotografowac big bena a i london eye ma lepsze kadry z poludniowej strony westminster bridge. pozdrawiam sasiada.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Ile razy ja już widziałem to koło młyńskie z Lądka... Ah ta nasza emigracja...
o emigracji mozna porozmawiac na forum onetu - tu sie zdjecia komentuje.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Skontaktuj się z nami