Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 41
  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krycha Zobacz posta
    Kurdę jak szybko piszecie.... serio mam 800 ujęć, łatwo wam mówić w jakość a nie ilość, jak u mnie w regionie przychodzą ludzie z Łącka, Kamionki, Bączej Kuniny itp.... to takie wioski dookoła Nowego Sącza,
    ale skad sa ludzie to nie ma znaczenia. skoro nie znaja innej opcji to pytaja o taka ktora znaja. nie wiedza ze moze byc inaczej. albym z 200 zdjec jest tak ciekawy jak film ktory ma 8 godz...

    pod koniec kazdy ziewa.

    no i trzeba byc niezlym ajatollahem zeby pokazac z uroczystosci 200 CIEKAWYCH zdjec... zrobic mozna i 5000... ale selekcja powinna byc bardzo konkretna.

  2. #32

  3. #33

    Domyślnie

    R - znają opcję, bo jak przychodzą to mówią Oni mówili tyle i tyle..... te 800 ujęć to ubieranie, błogosławieństwo, Kościół, plener, zabawa, ocepiny zostaje do 2-3 w nocy zazwyczaj, lubię pstrykać na ślubach, normalnie bym już to olał, pracę inną mam


  4. #34

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krycha Zobacz posta
    Rlubię pstrykać na ślubach, normalnie bym już to olał, pracę inną mam
    No to pozazdrościć... bo ja mimo, że w to brnę to jakoś nie za bardzo lubię fotografować na ślubach/weselach. Powodów jest kilka:
    1) stres (trzeba non stop być czujnym by czegoś nie przegapić),
    2) lubię się bawić i męczę się jak widzę jak wiara się bawi, a ja stoję z tą kupą elektroniki w ręku o suchym pysku
    3) zdaję sobie sprawę, że i tak ludziom przeważnie podoba się co innego niż fotografującemu

    Punkt pierwszy wynika pewnie z tego, że nie czuję się jeszcze dobrze w tego typu fotografii i cały czas się uczę. Jak dojdę do momentu (o ile dojdę), że stres mnie całkiem opuści to pewnie będzie lepiej

  5. #35

    Domyślnie

    prz3mo - stres też miałem na początku, ale po kilku weselach okazuje się że to schemat, msza w kościele zawsze podobna jest i w tych samych momentach dzieje się coś ciekawego, gorzej ze światłem, zawsze inaczej . Na samych zabawach.... fajnie jest, człowiek się naładuję pozytywnymi emocjami i wraca do domu zmęczony, ale jakiś taki szczęśliwy a to że się różnie praca podoba to fakt, u mnie o dziwo w regionie chyba nie ma dużej konkurencji - zresztą nie bardzo wiem, ale ja mam zlecenia ponieważ te potężne nudne albumy podobają się ludziom i "poczta pantoflowa" działa. Na tym weselu co teraz pokazałem było najgorzej ze wszystkich jakie robiłem (nie próbuje oczywiście bronić zdjęć) - nie wiem czy znacie rodzinę Smoleń z Męciny- od lat zajmują się produkcja hokejek, nart itp.... bardzo zamożni ludzie, ale strasznie ciężko się z nimi współpracowało - już nie będę się wdawał w szczegóły żeby sobie problemów nie narobić, ale ciężko było


  6. #36
    Vodafone
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Wiem, że nie jest to ideał, pewnie przeostrzyłem albo coś Wydaje mi się jednak, że prawidłowa ekspozycja w kościele mogłaby pomóc odłożyć lampę na bok.
    W dodatku w takim kościele...

  7. #37
    sv
    Gość

    Domyślnie

    Te ostatnie 3 foty to nie zabardzo Ci wyszły; kolor na każdej focie z zupełnie innej bajki. Zacznij może robić w RAWach.

  8. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krycha Zobacz posta
    prz3mo - stres też miałem na początku, ale po kilku weselach okazuje się że to schemat, msza w kościele zawsze podobna jest i w tych samych momentach dzieje się coś ciekawego, gorzej ze światłem, zawsze inaczej .
    Ja też mialem już kilka ślubów, ale cały czas mam stres Rzeczywiście w kościele niby schemat, ale trzeba być czujnym
    U mnie jeszcze dochodzi problem z fajnymi pomysłami, w domu oglądam dużo dobrych zdjęć ślubnych innych, mam jakieś swoje pomysły na kadry.. a jak dojdzie do fotografowania to kompletna pustka w głowie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje

  9. #39
    Zbanowany
    Dołączył
    08 2006
    Miasto
    Wrocław Psie Pole, psia mać !
    Posty
    4 992

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    ....a jak dojdzie do fotografowania to kompletna pustka w głowie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje
    Skąd ja to znam
    Powód chyba leży u Nas po stronie braku FF

  10. #40

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robin102 Zobacz posta
    Skąd ja to znam
    Powód chyba leży u Nas po stronie braku FF
    FF ? Full Frame?
    Przecież to nie kwestia sprzętu. U mnie to raczej stres powoduje to spustoszenie. Byłem raz jako drugi foto, robiłem całkiem niezobowiązująco i tylko dla siebie, był to pierwszy raz w życiu, gdy robiłem w ogóle zdjęcia w kościele i... wyszły najlepiej ze wszystkich dotychczasowych.

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •