Wybralem sie sobotnim wieczorem do lasu, aby rankiem byc na miejscu.
Jedna z ulubionych miejscowek, pierwszy raz o tej porze.
Niestety odleglosc niemal wyklucza statyw, co troche ogranicza inwencje.
Po drodze wystepowaly sytuacje zmuszajace do chwili zastanowienia.
Napotkalem dosc zagadkowy drogowskaz: "oblakani na lewo", wiec pojechalem prosto


Jak myslicie, dobrze wybralem...?

1.



2.



3.



4.



5. I maly bonusik, z poprzedzajacego wieczoru (gdzies po drodze).



Uzupelnieniem tematu bedzie wersja "outside".