Witam serdecznie.Jakiś czas temu zwróciłem uwagę,że prawa strona horyzontu "leci" w dół.Przez jakiś czas myślałem,że mam tendencję do przechylania aparatu w trakcie naciskania spustu.Jednak ostatnio zrobiłem test na statywie,obrałem poziomą krawędź i ustawiłem aparat tak,aby przebiegała ona w wizjerze dokładnie w poziomie.I okazało się,że rzeczywiście prawa strona leci lekko w dół.Jeśli chodzi o zdjęcia np.portretowe,wada ta jest kompletnie niezauważalna,jednak gdy w kadrze pojawia sie obiekt o regularnych konturach,zaczyna razić przechył.Czy ktoś miał podobny przypadek i czy jest możliwość skorygowania tej cholery.Może pryzmat,lustro?Matryca?Dodam jeszcze,że aparat nie upadł,i skłaniam się do tezy,że to raczej jakaś wada fabryczna.
Dzięki i pozdrawiam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami