hmmm ostatnio miałem taką pogodę, że niebo cały czas wyprane i płaskie jak deska - bez chmur i innych ficzerów, tom se te chmurki ubzdurał. Właśnie chodziło mi głównie o ten temat tego uschlaka - chciałem go jakoś bardziej wyeksponować focąc go z perspektywy kukurydzy no ale... Problem polega na tym, że on jest jak widać zdeczko oddalony od tej olbrzymiej kępy drzew i tak jakby jest przez nią przytłaczany (choć to może i tez ciekawa tematyka). Następnym razem coś pokombinuje może z tele aby trochę "spłaszczyć i skrócić" tą perspektywę.
ehehehe przed misiem to się wieje w dół z górki albo w ogóle (wersja dla hardkorowców aka "przygody z Corwinem")
a u mnie to było wielkie (do tego z młodymi), sapiące, wku...ne i chcące mi zrobić z du..y garażdzięki bogu do auta daleko nie było...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami