No proszę, zdjęć z bitwy będzie więcej, bo z warszawskim freelancerem zrobiliśmy sobie tam 3 dni plenerku. A siedzieliśmy po drugiej stronie pola, z publiką za plecami, ale za to z wielką, dmuchaną brama specjala i strażakami w tle.
Szukaj
No proszę, zdjęć z bitwy będzie więcej, bo z warszawskim freelancerem zrobiliśmy sobie tam 3 dni plenerku. A siedzieliśmy po drugiej stronie pola, z publiką za plecami, ale za to z wielką, dmuchaną brama specjala i strażakami w tle.
no właśnie...chyba następnym razem to u góry też siądziemy, bo Krzysztof też mówił, że u góry lepiej mu było.
Co do legitymacji prasowych nie było źle...ja miałam np. paszport Polsatu)) Ja to chyba swoich z bitwy nie wkleję-bo wstyd, ale fajnie było.
Jasiu sympatyczny fotoreportażyk.
dzięki. fot też mam znacznie wiecej bo byłem od piątku ale nie bede zanudzał hehe
5 jest bardzo fajna pozdrawiam Adam
. . . Coś na C coś na D trochę słoików Twist-Off z wieczkiem . . .
nie nie byłem na koncercie a jedynie na turnieju piątek rycerskich.
Co do zdjęć - to podobają mi się najbardziej te gdzie publiczność gra tło a raczej udaje tłum wojska. Potęguje "mrowie" żołnierzy. Fajny reportaż. Wiedziałem, że na zdjęciach lepiej to będzie wyglądało niż na żywo. Fotograf ma tę wspaniałą możliwość - cięcie kadrem. Dzięki tej operacji (tu też owocnie zastosowanej) nie widać tysięcy samochodów, stutysięcznego tłumu i wszystkiego co współczesne. Jest czysta akcja, reportaż sprzed 600 lat.
Ale tej ciszy i wzruszenia w oczach zebranych widzów jeszcze nikt chyba nie sfotografował. To co ukazało się moim oczom po tym jak odwróciłem się o 180 stopni... jest nie do opisania.
Skontaktuj się z nami