Szukaj
Miejsce dla prasy było z widokiem na publikę, czy poprostu wszędzie byli widzowie? 5 bardzo śmiechowa :>
Byliśmy ostatnio z żoną, proszę pana, w Hali Mirowskiej, gdzie ja miałem aparat Zorkę 5, zrobiłem kilka zdjęć. - Rejs
generlanie miałem lekkie spięci z chłopaszkami porządkowymi nie miałem akredytacji a oni nie iwedzą co to legitymacja prasowa. ale wrodzonym sprytem wcisnąłem się w dogodne miejsc. generalnie wszyscy foto i telewizory siedzieli na przeciwko mnie tam gdzie publika
na portalu tvn 24 sa zdjecia z błękitnego
Legitymacja prasowa wcale nie jest tym samym co akredytacja pod kątem konkretnej imprezy czy jak ją zwał inaczej tak po wiejsku - Photo Pass i na odwrót .. no ale chyba powinieneś to wiedzieć . Pozdro
ale to nie była impreza typy Euro i nikomu stołka i stałego łącza nie zająłem. a po drugie za pierwszym razem wszedłem na legitymacje dopiero jacyś nadgorliwi porządkowi którzy poczuli odrobinę władzy zaczęli jakies problemy robić na tyle, że jeden chcial wzywać policję. no nie wiem czy to jest normalne.
Musisz tych ludzi zrozumieć. Z doświadczenia wiem, że niektórym fotoreporterom często puszczają wszelkie hamulce i włażą tam gdzie nie wolno. Jak by cię tam ktoś przypadkowo takim toporkiem walnął po Nikonie, to oni by mieli dużo wieksze problemy z policją, niż ty z serwisem na Postępu.
Jacek
To impreza rycerstwa. Mają prawo poustawiać jak chcą ludzi z aparatami. Z założenia impreza jest w klimacie średniowiecznym i czy się komuś to podoba czy nie, człowiek z aparatem fotograficznym psuje jej klimat![]()
We tell the tales of heroes to remind ouerselfs that we also can be great...
dobra, koniec gadania o akredytacjach, legitymacjach prasowych i porządkowych.
chyba nie po to jasiu zamieścił tu zdjęcia.
Skontaktuj się z nami