Close

Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567
Pokaż wyniki od 61 do 63 z 63

Wątek: Ankeny Fields

  1. #61

    Domyślnie

    klimat super
    mi się podoba
    X-E2; FX18

  2. #62

    Domyślnie

    Przebrnąłem przez wątek, prawie jak przez to pszenżytnie pole, zdjęcie oglądam już po raz wtóry...
    Jako praktykujący zwolennik fotografii krajobrazowej w odsłonie reportażowo-street'owej trudno mi się ustosunkowac do koncepcji tego zdjęcia. Tak więc swoje uwagi postaram się "wylać" w możliwie najbardziej czytelny sposób:

    Primo: Razi mnie ta koncepcja słonecznik-pole-słońce. Strasznie to czytelne, strasznie kiczowate (wiem, wiem... lubisz to i nie zamierzam Ci odbierać do tego prawa), w dodatku słonecznik pojawia się w bardzo nachalnym punkcie, przed polem, gdyby umieścić go gdzieś w morzu kłosów, może wtedy. Kompozycja tak strasznie schematyczna, że aż oczy mnie bolą. Myślę, że ten shot nie jest z tego typu, o których kiedyś mi pisałeś... że widzisz coś i nagle uświadamiasz sobie, że to jest to.

    Secundo: obróbka. Wygląda jak renderowane, ale każdy robi to co lubi. Pomijam więc ten niuans. CzB odpada dla mnie.

    Tertio: widzę tendencję do budowania kadrów po przekątnych (zdjecie z Timothy Lake, czy jakoś tak). Sztafaż w jednym rogu i dla przeciwwagi coś (słońce, góra jak tam było) w przeciwległym górnym rogu. Jest to często super opcja, jednak może się łatwo przejeść... jest prosta a przez to często i banalna.

    Fotografia krajobrazu o nieco studyjnym zabarwieniu mz. może być bardzo niebezpieczna . Na pewno trzeba do tego dojrzeć, postawić tylko i wyłącznie na fotografię (rezygnując z rowerowych wypadów z aparatem, rajdów po górkach... w moim przypadku). Co tu dużo mówić, zdjęcie moze się podobać, mi w sumie też się podoba. Lubię kiczowate landrynkowe landszafciki...

    Ale słonecznik... trudno przebaczyć

    Pzdr. Maciek.
    Pozdrawiam.
    MamiyaRB67, D90, D70, 12-24, 18-70, 28-80, 35, 50, 180, 70-300...
    |||blog ||| maciejsimm.com|||

  3. #63
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Guancho, uczę się i uczę się. Słucham komentarzy, przyjmuję je do siebie, niektóre odrzucam podirytowany, ale sporo jednak ma na mnie ogromny wpływ. Zbyt dużo jest negatywnych komentarzy co do słonecznika, zwłaszcza od bardzo respektowanych przeze mnie osób, aby mógł je zignorować. Dlatego muszę przemyśleć tą koncepcję. Może w swoim guście jestem za bardzo wyizolowany.
    Poza tym to z drugiej strony też nie ma co przykładać do tego zbyt dużej filozofii. Focić co popadnie w danej chwili, realizować coś co się wykluje w głowie, ale iść potem dalej. Mieć radość w fotografowaniu. Nie myśleć za bardzo bo myślenie odbiera radość i kreatywność...
    OK, ten obrazek to już historia. Idziemy dalej, a co dalej, to niewiadomo. Może zabrnę w jeszcze większy wiejski kicz, a może zacznę focić dramatyczne drzewa w b/w. Albo nagie panienki. The answer my friend is blowing in the wind...

Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •