Jestem zły bo mój niespełna miesięczny 16-85VR właśnie się zepsuł.
W sumie dziwne uszkodzenie - przy zmianie ogniskowej z większej na 16 coś w środku strzeliło i teraz pierścienie zmiany ogniskowej i ostrzenia pracują z zacięciami, słychać też jakieś chrobotanie podczas obracania pierścieniami, AF pracuje dobrze, ale zauważyłem, że nie działa VR - brak jakiegokolwiek efektu na zdjęciach oraz brak charakterystycznego szumu podczas wciskania spustu do połowy.
Osobiście mam wrażenie, że pierścienie pozrywały poluzowane jakieś przewody (np od czujników żyro) - obiektyw nie upadł, ani nie został uderzony - ma ktoś jakieś inne podejrzenia ?
Jutro wysyłam go do serwisu - mam nadzieję, że go naprawią.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami