Przeszkadzają mi tylko dwie rzeczy.
Jedno to trochę zimna tonacja. Dziewczyna prawie sina, łąka prawie niebieska.
Drugie to horyzont na wysokości nosa. Gdybyś wszedł na jakiś stołeczek i ujął to nieco z góry wtedy cała postać "zmieściłaby" się na łące.

Aha, obicąłbym kadr na dole dopiero poniżej kolan.
Ale pomysł fajny.