Pogoń za nowością jest domeną pewnej grupy osób (około 5% populacji). To chyba nie ma sensu. Przerabialiśmy to czekając na kolejne komputery 256;Pentium i cholera wie co jeszcze. Teraz (chyba) kupujesz taki komputer jaki jest Ci potrzebny i nie czekasz czy wyjdzie coś szybszego, bo do normalnych zastosowań złożysz go sobie, bez trudu, już teraz. Proponuje podobnie zacząć traktować aparaty. Przecież to już nie są "foto' tylko "komp". Ilu z nas wykorzysta D300 na maksa i sprzęt zatrzyma go w dalszym rozwoju? Jeśli taki jest (co wydusza z D300 wszystko) to nie ma problemu z kasą i tę dyskusję ominie łukiem i kupi sobie D700 lub jeszcze lepiej. My amatorzy i "zawodowcy" z nazwy, posiadacze d300, chyba po0winniśmy koncentrować się na robieniu lepszych zdjęć. Czego i sobie życzę. pozdrowienia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami