Dostałem szkła. Mogę się zabrać do jakiegoś porównania, ale to dopiero jutro. Pierwsze wrażenia (może część z nich jest one oczywista dla co poniektórych):
1) mechanicznie bardziej odpowiada mi 24-70, co nie znaczy ze 17-55 jest kiepski pod tym względem. Różnica polega na działaniu pierścienia ostrości. W 24-70 chodzi odrobinę delikatniej - coś jak w 70-200.
2) zakres (na moim DX) zdecydowanie lepiej wypada przy 17-55 (kwestia gustu rzecz jasna)
3) pomimo różnicy w wadze (755 kontra 900 [g]) nie czuje się ze 24-70 jest znacznie cięższe
4) 27-70 jest dłuższe, a 17-55 bardziej pękate. Niby niewielka różnica, ale jak się pakuje plecak foto to okazuje się że te szkiełka potrzebują sporo miejsca, szczególnie z osłonami.
5) Z 24-70 dostaje się fajny futerał (jak w 70-200), który jednak jest mało mobilny (zajmuje sporo miejsca w torbach podróżnych), z 17-55 zwyczajny pokrowiec z tego czarnego "zamszopodobnegotworu". W sumie niewielka różnica, ale te szkła to niby podobna półka, a na DX oszczędzają
6) Oba szkła robią świetne wrażenie i najchętniej zostawiłbym sobie oba :/ niestety nie trafiłem ostatnio w totka. Dlatego prawie na 100% zostanę z 17-55 - zakres ogniskowych jest dla mnie bardziej odpowiedni, często fotografuję w podróży i nie zawsze mam czas zakładać 10-20 "w locie". Dodatkowy powód to ten drobiazg, że mając 24-70 pewnie w końcu doszedłbym do wniosku, że FX jest mi niezbędne. Okazałoby się ze też że S10-20 to była kiepska inwestycja a 14-24 to.... rozwód gwarantowany, a ja się jeszcze nie zdążyłem ożenić
No to tyle na dzisiaj
Piotrek
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami