Kiedys juz robilem zdjecia na slubie u brata. Jednak bylo to zaledwie kilka ujec (byl wynajety fotograf). Ostatnio moj kuzyn Stachu zenil sie, a ze nie mial kto mu robic zdjec, poprosil mnie abym przy okazji weselenia sie zmiana jego stanu cywilnego, pstryknal mu pare zdjec. Wyszlo jak wyszlo, od razu przepraszam za ilosc i za malutki rozmiar zdjec (wiem ze mi sie za to dostanie).

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Niestety na zdjecia plenerowe w ogole nie bylo czasu. Wybralismy sie na lake obok domu weselnego, ale zaczelo padac i udalo sie zrobic moze 10 ujec. Mam nadzieje, ze nie przesadzilem z iloscia. Prosze o konstruktywna krytyke. Sam bardzo dlugo sie zastanawialem czy w ogole pokazywac, jakos nie mam przekonania do swoich pstrykow.