Ja bym chciał cały zestaw. 24-ką się już bawiłem i jest to fantastyczna sprawa. Do packshotów 85 jest idealna - w wielu wypadkach wręcz niezastąpiona. Ogólnie kontrola nad perspektywą i kątem płaszczyzny głębi ostrości, a do tego możliwości prostego łączenia ujęć w celu zwiększenia rozdzielczości lub kąta widzenia obiektywu oraz zmiany proporcji kadru to fantastyczna sprawa. W fotografii krajobrazowej, architekturze, wnętrzach, packshocie czy nawet i w portrecie te obiektywy dają cholernie dużo ciekawych możliwości.
A pozostając w Scheimpflugowskiej tematyce - ostatnio czytałem, że Bjorn Roslett przyklajstrował Nikona do starego wielkoformatowca - coś takiego dopiero pozwala poszaleć![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami