Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Zwiecha D50....

  1. #1
    tomski1974
    Gość

    Domyślnie Zwiecha D50....

    Witam, mam pytanie- moze ktos cos poradzi- znajomy ma Nikona D50, wszystko bylo okey do dnia dzisiejszego- zrzucal zdjecia bezposrednio z aparatu za pomoca kabla USB, zgapil sie, i zamiast wylaczyc aparat, a potem odpiac kabel USB, odpial przy wlaczonym /wyswietlalo "PC"/, po odlaczeniu przez jakis czas nadal wyswietlalo PC, potem zniknelo, ale- nie mozna wejsc w menu, podglad zdjec na karcie tez nie chodzi- po prostu czarny ekran, programy tematyczne dzialaja, af tez, ale nie mozna wyzwolic migawki- w wizierze wyswietla blad/ brak karty sd- byly zmieniane nic to nie daje.
    Wyglada tak, jakby soft padl, albo moze elektronicka/czesc cyfrowa.
    Moze ktos cos poradzi, czy juz tylko serwis, czy tez samemu jakos mozna to zrobic- ponowne zaladowanie firmware odpada, gdyz jak napisalem nie mozna za zadne skarby wejsc w menu
    Tomasz

  2. #2

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    Instrukcja obsługi D50 i resetowanie ustawień (na spodzie). Na przyszłość: czytnik kart.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    Zacznij od wlozenia innej karty SD. Wyjmij baterie na chwile. Pozniej twardy reset i oby nie serwis.
    D370s | F70 | N 35 | N 50 | N 70-200 VRII | N 18-200 VR | N 18-70 | T 55-200 | SB-x00 | SB-28 | akcesorium różnej maści

  4. #4
    tomski1974
    Gość

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    No wlasnie w tym problem reset tez nic nie daje, wymiana karty na inna rowniez....
    Ehs

  5. #5

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    Nigdy! Nie odłączać i wtykać kabla USB przy włączonym aparacie! Czasem aparat nie wyrabia i przebicie z USB uszkadza elektronikę czasem tak czasem nie ale u Ciebie właśnie coś się spierdzieliło. Pewnie lekko zostały nadpalone zabezpieczenia bloku zasilania. Albo jakieś przebicie poszło na płytę aparatu... Oddaj do serwisu nie masz wyjścia.

  6. #6

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    To dziwne, że padła elektronika przy wyjęciu kabelka. Wiele razy tak robiłem. Nawet kilka razy zdarzyło się wywalić kabel podczas transferu. I nic się nie stało. I nie ma prawa. Może po prostu zepsuł się, akurat w tym samym czasie. Pech.....
    NIKON D50\18-55 G ED\JUPITER 37A\JUPITER-9\HELIOS-44-2\MIR-1B\Słoik po delikatesowej Topca 325 CS

  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    01 2008
    Miasto
    Łódź
    Posty
    236

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    Wątpię że przebicie poszło na kablu przez to że wyjąłeś kabel , to tak samo mogło się stać jak masz wyłączony aparat i byś wyjął kartę lub odkręcił obiekty tez masz styki , aparat na pewno ma jakieś zabezpieczenia na wypadek wyjęcia kabla przy podłączonym USB.

  8. #8

    Domyślnie Odp: Zwiecha D50....

    mozliwe tez jest, iz przy odpinaniu kabla przechyliles go w ktoras ze stron i zwarles styki. port usb o ile pamietam podaje 5 V - jesli doszlo do zwarcia lub prad poszedl nie tymi stykami ktorymi powinien - mogl uszkodzic elektronike. Ale - wiekszosc nowoczesnych urzadzen ma bezpieczniki na liniach zasilania, transmisji danych. Mozliwe iz trza tylko sprawdzic i wymienic bezpieczniki i bedzie ok. Ale tego sam juz raczej nie zrobisz, wiec pozostaje CI serwis.
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •