Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Koreks

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Koreks

    Witajcie.
    Znów mam kilka pytań, tym razem dotyczących fotografii czarno-białej.
    1. Czy każdy film BW nadaje się do koreksu ?
    2. Czy proces wywoływania w koreksie jest na tyle prosty, że nie da się tego raczej spartolić ? (opisy na http://www.korex.net.pl/ są dość przejrzyste, i wydają się być proste, ale "Oni" robią to nałogowo).
    3. Jakich materiałów powinien użyć nowicjusz nie mający wcześniej nic wspólnego z wywoływaniem.
    4. Czy używane (tanie) koreksy sprzedawane na allegro maja w ogóle rację bytu, czy nie zawracać sobie tym głowy i kupić nowy, droższy ?

    Poza tym jeśli macie jakieś rady albo sugestie dotyczące tematu to też chętnie wysłucham.

    Kuba.

  2. #2

    Domyślnie

    1. Nie każdy. Są filmy bw przeznaczone do procesu C-41 (czyli wywoływane tak samo jak kolorowe negatywy) np Ilford XP2 czy Kodak ProFoto 400 BW
    2. Proces jest prosty. Ja zacząłem wołać niedawno i uważam, że nie jest to nic trudnego. Potem nabiera się wprawy jak we wszystkim.
    3. Ktoś powie, że najtańszych, ale wtedy można się rozczarować. Ja po lekturze opisów negatywów na korex.net.pl i w sklepie czarno-biale.pl wybrałem Ilfordy HP5, FP4+. Potem przyjdzie czas na spróbowanie innych.
    4. Mają. Ja mam Krokusa 800 ale trudno nawija sie film. Drugi to jakiś stary koreks PZO, którego nie można przechylać, ale kliszę nawija sie łatwiej i tego używam. Teraz szykuję sie na koreks Kaisera.

    Czytać, czytać, czytać. Instrukcje do negatywów, wywoływaczy itp. Forum Korex i FAQ grupy pl.rec.foto.

    Powodzenia! ;D
    Jarek

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jarecky Zobacz posta
    1. Nie każdy. Są filmy bw przeznaczone do procesu C-41 (czyli wywoływane tak samo jak kolorowe negatywy) np Ilford XP2 czy Kodak ProFoto 400 BW
    ... które również można wołać samodzielnie, aczkolwiek wymaga to innego rodzaju chemii i utrzymywania stałej, wysokiej temperatury.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kiemlo Zobacz posta
    ... które również można wołać samodzielnie, aczkolwiek wymaga to innego rodzaju chemii i utrzymywania stałej, wysokiej temperatury.
    Oj . To chyba wyższa szkoła jazdy. Może kiedyś i na to przyjdzie czas.

    Będę zatem próbował samodzielnego wywoływania (na razie w koreksie ). Zwłaszcza że czekam już prawie dwa tygodnie na wywołanie w punkcie. Po prostu czekają aż zbierze się tyle filmów żeby chemii nie zmarnować (tak przynajmniej tłumaczą).

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kwacek Zobacz posta
    Po prostu czekają aż zbierze się tyle filmów żeby chemii nie zmarnować (tak przynajmniej tłumaczą).
    Bo ta chemia jest tak kosmicznie droga... Dziwni ludzie w Krakowie

    Wołanie filmów proste... próbuj śmiało! I jak co to pytaj!
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mpwt Zobacz posta
    Bo ta chemia jest tak kosmicznie droga... Dziwni ludzie w Krakowie

    Wołanie filmów proste... próbuj śmiało! I jak co to pytaj!
    Nie wiem gdzie oddajesz film do wolania, ze czekasz 2 tyg. Ja na poczatku oddajac film czekalem max 24 h. Teraz wolam sam i mam lepsze efekty.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kwacek Zobacz posta
    1. Czy każdy film BW nadaje się do koreksu ?
    sam bez problemu wywołasz wszystkie, które nie są do procesu C-41. Info czy jest to film b&w do C-41 znajdziesz na opakowaniu. Filmów b&w do C-41 jest naprawdę niewiele

    Cytat Zamieszczone przez kwacek Zobacz posta
    2. Czy proces wywoływania w koreksie jest na tyle prosty, że nie da się tego raczej spartolić ? (opisy na http://www.korex.net.pl/ są dość przejrzyste, i wydają się być proste, ale "Oni" robią to nałogowo).
    sama technika wywoływania jest prosta jak drut i naprawdę trudno jest to spartolić.

    Cytat Zamieszczone przez kwacek Zobacz posta
    3. Jakich materiałów powinien użyć nowicjusz nie mający wcześniej nic wspólnego z wywoływaniem.
    potrzebny jest Ci:
    - koreks ze szpulą
    - wywoływacz negatywowy (ludzie mają zwykle swoje ulubione kombinacje określonej wywojki i danego filmu)
    - przerywacz
    - utrwalacz
    - woda demineralizowana do przygotowania chemii i do ostatniego płukania
    - zwilżacz do ostatniego płukania (np. Mirasol firmy Tetental)

    Cytat Zamieszczone przez kwacek Zobacz posta
    Witajcie.
    4. Czy używane (tanie) koreksy sprzedawane na allegro maja w ogóle rację bytu, czy nie zawracać sobie tym głowy i kupić nowy, droższy ?
    jeśli chcesz się tym zająć na poważnie, to radziłbym zakup nowego koreksu. Będziesz miał pewność, że nie będzie ciekł, ani przepuszczał światła. Polecam Jobo. Model 1510 jest na 1 film do małego obrazka, model 1520 na dwa filmy małego lub jeden średniego formatu. Mały oczywiście pozwala oszczędzać chemię. Pamiętaj, aby nabyć koreks ze szpulą. 1510 ze szpulą kupisz za ponad 100zł, np tu: http://www.czarno-biale.pl/sklep/pro...oducts_id=1029
    kwadrat i prostokąt, głównie kwadrat

  8. #8

    Domyślnie

    Ja mam kaisera i nie cieknie film naklada sie super (ani razu nie schrzanilem niczego). Polecam a cena jest i tak chyba mniejsza. Na film 120 schodzi 600 ml wywolywacza lub roztworu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •