Na zlocie oprócz plenerków odbyła się także mała sesja zdjęciowa.
Mimo protestu modelki, która stoi mi nad głową, wrzucam jedną z fotek. Może światło nie jest zbyt dobre ale kadr mi odpowiada.
Wybaczcie niedociągnięcia przedstawianej fotki ale:
- godzina trzecia w nocy
- jazda na "red bulu"
- dosyć mierne doświadczenie fotografa
- frotte tło
nie sprzyjało perfekcjonizmowi. Zabawa była jednak przednia.
Wielkie dzięki:
- Vitterowi za studio
- Wiesi i Ryśkowi za porady. Nie wiem czy wszystkie do mnie dotarły...
- wszystkim tam będącym za dobre towarzystwo
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami