vitam. wiem, że było. poczytałem. poszukałem. nie znalazłem jendak odpowiedzi na moje pytanie.
czy ktoś może mi jak pięciolatkowi wtłumaczyć co to dokładnie są hot, dead, bed pixele?
mam coś dziwnego na filtrze, tudzież na matrycy. sam nie wiem.
wygląda to podobnie jakgdyby ktoś wyskrobał cyrklem dziurki z tyłu lusterka.
są obok siebie. bardzo widoczne gdy podnoszę lustro, ale nie widze ich na zdjęciach.
sam nie wiem. olać to, czy dać do mapowania póki jeszcze jest na gwarancji?
robiłem zdjęcia 10`` z zamkniętym dekielkiem. przejrzałem piksel po pikselku i nic nie ma.
nie rozumiem polecanych testów z przymkniętą przysłoną, co to ma do rzeczy?
nie rozumiem też pomysłu robienia zdjęc na wysokim ISO.
wiem, że to wdzięczny temat do bicia, ale jak ktoś ma zamiar napisać: było włącz szukajkę, to prosze nie pisac.
po prostu niepokoi mnie to.bardzo nawet.
pozdr.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami